Ponieważ minął termin 14 lutego mogę się już pochwalić efektem wymianki czerwonej zorganizowanej przez Darię z bloga Rękodzieło Etolie:
Moją parą była Kasia prowadząca blog ......katerina......cała ja...... Przygotowałam dla Kasi taki skromny czerwony truskawkowo-makowy zestawik:
Znalazła się w nim makowa papeteria:
Kartka w czerwieni:
Makowy zestaw filcowej biżuterii, filcowy maczek, makowa podkładka-zawieszka pod kubek, truskawkowy zeszyt, czerwone spinacze, czerwone świeczuszki, czerwona sówka-breloczek oraz czekoladowe słodkości i herbatki.
Paczuszka od Kasi prezentowała się w całości tak:
Oprócz przesłodkich czekolad i pysznej hiszpańskiej herbatki, której już próbowałam i o której pisałam, świeczuszek, przydasi i uroczych serwetek w kropeczki w paczuszce była piękna, pełna temperamentu bransoletka:
Cudny, profesjonalny przepiśnik:
Urocza, czerwona karteczka:
Oraz niezwykła, romantyczna ramka:
Dekoracja troszkę się ukruszyła podczas podróży. Przykleiłam ją po swojemu od nowa. W ramce zamieszkała moja ulubiona kartka z romantycznym cytatem:
Dziękuję dziewczynom za miłą wymiankę. =)
Podziękować również pragnę Agnieszce prowadzącej bloga Na przekór nudzie za zorganizowaną zabawę zakładkową:
Tak się złożyło, że wśród osób, które weszły do finału, to ja mam urodziny jako pierwsza, bo jestem lutową rybką. Na 11 dni przed tą datą przybyła do mnie niesamowita urodzinowa paczuszka:
Dziękuję Słońce za przemiłą górę upominków. Zakładka jest przecieplutka. Strasznie mnie nakręciłaś na haftowanie. Dziękuję za życzenia. Są bardzo, bardzo trafione. Wielką radością będzie dla mnie przygotowanie prezentu urodzinowego dla Ciebie. Na razie rozplanowuję go i spinam się na maxa, żeby skończyć paczuszki podajdalejkowe, na które dziewczyny czekają już tak długo.
Całuję i pozdrawiam wszystkich. =*




