Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagrody. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nagrody. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 października 2012

Nasze małe święto

Kochani nadeszła wiekopomna chwila, aby podsumować pierwszą zabawę na tym blogu, czyli Konkurs słoiczkowy i wskazać laureatów. =)
 
Swoje propozycje zgłosiło 18 osób:
 
1. KaoriArt - ozdoba - lampion
2. Beata Kubik - sok z cytryny
3. Agnieszka - ogórki z czosnkiem
4. ania – ''chruściki''
5. Beata Rogóż - domowy miód – brak banera
6. Artist - pachnący zestaw kwiatów i przypraw
7. pieknidelko - wszystkie piękne chwile
8. najra88 - czas, czas dla najbliższych
9. qbritneyq - pachnące różności pod siateczkową "czapeczką"
10. raeszka - czarodziejski słoik z kulinarnymi pomysłami
11. Anka - przyprawa ziołowa
12. tynka - "smaki jesieni"
13. sosnowygaik - patisony marynowane
14. pomieszane-poplatane - słoiczki na zapasy
15. Monique - szklane kamyczki - brak zwrotnego linka do bloga i banera
16. Alicja - marmolada z jabłek
17. Ma_niusia - Kalendarz Adwentowy
18. Trojada - skarbonka na skarby
Starałam się na bieżąco przygotowywać losy i zbierać je w słoiczku. Nawet te, które nie spełniły wszystkich warunków. Wyglądały dziś one razem tak:
 

Wasze propozycje moja rodzinka miała zobaczyć dziś pierwszy raz w ramach deseru po obiedzie, ale przez przestawienie zegarów w nocy czas się wszystkim strasznie od rana dłużył, więc zgodziłam się, aby przeprowadzili debatę w ramach rozruszania na drugie śniadanie. Oto zwycięskie losy:


Wybór był totalnie subiektywny, ponieważ każdy z domowników wśród propozycji szukał tego, co sam chciałby mieć w słoiczku. Absolutnie każdy chciał mieć w słoiczku czas, zwłaszcza ten, którego ciągle w zabieganym życiu mamy za mało, czyli czas dla siebie i bliskich. Ta propozycja jednogłośnie została uznana za zwycięską. Głosy otrzymały także propozycje zatrzymania w słoiczku wszystkich pięknych chwil, jako alternatywa dla albumów ze zdjęciami, Kalendarz Adwentowy, na który sami byśmy pewnie nigdy nie wpadli oraz propozycja magicznego słoiczka z propozycjami dań, który pomógłby nam decydować, co będziemy przygotowywać i jeść, bo z tym zawsze jest dylemat w domu. Nagrodzone propozycje należą zaś do:

 
Nagroda główna poleci do "najra88", czyli do Zuzi:
 
 
Nagrody pocieszenia do: "pieknidelko" (Basia), "Ma_niusia" (Ania) i "raeszka" (Agnieszka):
 
 
Gratuluję kochane! Mam nadzieję, że nic nie poplątałam. Wszystkim dziękuję za udział i zachęcam do dalszego odwiedzania mojego bloga, bo to dopiero pierwsza zabawa, a ciekawe inspiracje możecie tu znaleźć codziennie. Czekam na maile od laureatek z adresem do wysyłki. Mój adres w pasku bocznym. Tylko od Was zależy, jak szybko nagrody zapukają do Waszych drzwi. =)
 
Dziś miły dzień także dla mnie, ponieważ moje sówki:
 
 
dzisiaj właśnie zostały laureatkami nagrody w "Konkursie roczkowym" u Arendil. To moja pierwsza nagroda skierowana dla konkretnego rękodzieła. Cudowne uczucie, które motywuje, aby dalej odkrywać, tworzyć i obdarowywać innych. Dziękuję. Jestem bardzo szczęśliwa, ale jakże tu nie być szczęśliwym na blogu o tysiącu powodów do szczęścia.  =)

poniedziałek, 22 października 2012

Byłaś grzeczna? Yyyy...

Kochani, nie wiem jak Wy, ale ja spodziewałam się dziś zwykłego, zapracowanego dnia, którego jedyną atrakcją miała być gęsta mgła ograniczająca widoczność do minimum. Okazało się jednak, że to nie była zwykła mgła, która tak po prostu spowiła świat, ale magiczna, mleczna mgiełka, która sprowadziła do mnie Mikołaja. Pan listonosz, który został jego wcieleniem na rok 2012, przyniósł dziś prezenty. I tak oto była dziś u mnie Gwiazdka. ^^
 
W cudnym handmade'owym pudełeczku...
 

...przybyła do mnie we własnej osobie sama księżniczka Anna...


...którą w podróż w nieznane do ślężańskiej krainy w klejnoty koronne i wszystko, co najprawdziwszej, nowoczesnej, współczesnej pannie z dobrego domu do życia i szczęścia niezbędne zaopatrzyła nasza królowa Izabela wspaniałomyślnie panująca w krainie Igły i Nitki. Mej skromnej osobie, która zaszczytem dozgonnego towarzystwa księżniczki Anny, została zaszczycona, łzy szczęścia ciurkiem się polały. Niczym nie zasłużona niespodzianka sprawiła przeogromną radość i stała się najcieplejszym promyczkiem pochmurnego dnia. W wyprawce księżniczki przybyła góra herbatek, białe serducho wielkie i mięciutkie jak poducha z niebieską wstążeczką, góra kwiatów, w tym boski po prostu kwiatowy naszyjnik, góra serwetek, cudne haftowane podkładeczki z motywem liścia, dwa komplety kolczyków we wszystkich kolorach tęczy, góra kokardek, zestaw foremeczek wraz z proszkiem, które lada dzień zamienią mąkę w ciasteczka, bo chodzą za mną od dłuższego czasu i już mi się śnią po nocach oraz słodka karteczka z psiaczkiem. I tylko jedno pytanie w głowie: "byłaś grzeczna?". No bo jak się tak rozejrzałyśmy po moim pokoju razem z księżniczką, to ogarnął nas cień zwątpienia...
 
...na łóżku nie było gdzie usiąść...


 ...na fotelu nie było gdzie usiąść...



...przy stole nie było gdzie usiąść...


Zmęczona i zdziwiona księżniczka przycupnęła w krawieckim niezbędniku, a ja płonęłam ze wstydu, że historia zatoczyła koło do kwadratu i kolejny niezwykły gość ogląda u mnie szczyt bałaganu. Panna Iza wkroczyła jednak do akcji i zaprosiła księżniczkę Annę do siebie na półeczkę i tam wyjaśniła naszej wysokości, skąd to całe wielkie zamieszanie:

 
Opowiedziała, że u mnie na blogu jest konkurs słoiczkowy, a nagroda główna właśnie się pakowała i już czeka na wysłanie...
 

...nagrody pocieszenia właśnie się kończyły szyć...


...ostatnie losy właśnie były dopisywane...


...a już w najbliższą niedzielę po południu poznamy szczęśliwców, do których trafią przytulaski. Dzięki Pannie Izie księżniczka zrozumiała, że taki stan mojego pokoju należy do standardów i można się do niego przyzwyczaić, a bałagan tworzy się wczesnym rankiem w 5 minut, kiedy zaczynam czegoś szukać, a składa się przez 5 godzin wieczorem, kiedy chciałabym się już położyć. =)
 
Kiedy wszystko już sobie wyjaśniłyśmy, wypiłyśmy razem pyszną zieloną herbatkę na powitanie planując najazd na Bystrzycę Kłodzką, skąd księżniczka pochodzi. ^^
 
Otworzyłyśmy też paczuszkę, która przybyła do małego Szczepanowa z tajemniczych Lipków przy Starych Babicach, gdzie w Rynku mieści się siedziba sklepu AgoHome. (Polecam stronę sklepu - cały wieczór studiowałam kiedyś szukając tam inspiracji - mnóstwo tam cudów i co gorsze wszystko mi się podobało. ^^.) Z ciekawości sprawdziłyśmy, gdzie leży ta niezwykła miejscowość i okazało się, że w gminie Izabelin!!! To rzutem beretu od stolicy, no zobaczcie:
 
 
Przypadek? No nie wierzę. =) A w paczuszce białe serduszko z niebieską wstążeczką, tyle że drewniane. Przypadek? No jakby się wszyscy zmówili. ^^


Pluszak to nagroda pocieszenia za udział w konkursie, który zorganizował niedawno blog Magazyn Inspiracji. Zgłosiłam na niego mój pomysł na biurkowy stojak na teczki. Szarik idealnie pasuje do plecaczka:


Zauważyliście, że w obu paczuszkach było coś na czterech łapkach? Tylko nie mówcie, że to też przypadek, bo aż takich nie ma. =)
 
Dziękuję Izabeli za wspaniałą niespodziankę. Uwielbiam jej pomysły. Zazdroszczę zdolnych paluszków i sprawnej maszyny do szycia. ^^ Już ja sobie porozmawiam z tym Mikołajem. =*
 
Dziękuję też blogowi Magazyn Inspiracji za pomysłowy konkurs i obdarowanie tak miłymi upominkami wszystkich uczestników. =)
 
Na blogu lawendowa kuźnia poczęstowałam się dzisiaj psim banerkiem, który skradł mi serducho:


Bo ja kocham takie psiaki, które w genach mają wszystkich ras po trochu, jak mój Tofik:

 
Tofik radośnie szczerzy kły, bo słyszał od mojego Skowronka, że kolejna szczęśliwa rączka mnie wylosowała i przyleci do nas śliczny ptaszek, który zamieszka w moim twórczym laboratorium wraz z Panną Izą, księżniczką Anną, Szarikiem oraz Marsem, o którym Wam jeszcze nie wspominałam:
 
 
Mars ma metr długości od czubka nosa po czubek ogona i był moim zagłówkiem w drodze do Stuttgartu z Wrocławia. Tylko 14 h jazdy autokarem w jedną stronę, a potem drugie tyle po koncercie z powrotem. Uratował mi kark przed wykręceniem. ^^
 
Tak się ciągle głowię, czy ja zasłużyłam na tyle szczęścia na raz. Dziękuję Wam kochani. Za wszystko. Za to, że jesteście przede wszystkim. Dla Was mój nr 1 ostatnich dni - Grey Revell Gone Gone:
 
 
=*

czwartek, 27 września 2012

Konkurs słoiczkowy

Kochani, przygotowałam dla Was z okazji 100 posta na moim blogu konkurs. Nazwałam go słoiczkowym, gdyż jestem bardzo ciekawa, czym są dla Was słoiczki i co w nich trzymacie. O moich przygodach słoiczkowych możecie poczytać w poprzednim poście. Bądźcie kreatywni - jeśli nie znacie ciekawego przepisu, którym moglibyście się pochwalić, to wymyślcie go. Jeśli trzeba, puśćcie wodze fantazji i pomyślcie, co chcielibyście zobaczyć i schować w słoiczku, jeśli jeszcze tego tam nie ma. Dla osoby, której propozycja będzie najmilszym zaskoczeniem dla członków komisji, czyli całej mojej rodziny, otrzyma zestaw nagród przygotowany specjalnie na tą okazję:
 
 
- czapeczka na słoiczek według mojego patentu z wszytą gumeczką ściągającą;
- komplet 20 etykiet na słoiczki - warzywne i owocowe;
- zestaw nasion do wysiewu z mojego ogrodu;
- dwa woreczki na skarby - duży i mniejszy - wyszywane koralikami ze ściągaczami z tasiemki;
- komplet filcowej biżuterii w barwach jesieni;
- kawowe świeczuszki;
- dwie maskotki - marchewka i sówka;
- kartki z jesiennymi motywami;
- góra słodkości;
- oraz zestaw papeterii wykonany przeze mnie, ozdobiony moją akwarelką - motywem jesiennego liścia:
 
 
 
Zasady konkursu w kilku punktach:
1. Do zabawy zapraszam wszystkie osoby blogujące niezależnie od miejsca zamieszkania, proszę jednak, aby zgłoszenia były wyłącznie w języku polskim.
2. Proszę o pozostawienie w komentarzu pod tym postem swojej jednej propozycji na zawartość słoiczka. Jeśli będzie to przepis, to wystarczy sam jego tytuł lub link do całego przepisu na Waszym blogu. Może to być link do posta, który jest tam u Was od dawna.
3. Proszę o zamieszczenie na Waszym blogu w pasku bocznym (nie w notce i nie w zakładce) poniższego banera konkursowego informującego o zabawie dla innych z przekierowaniem na mojego bloga - warunek konieczny, aby zgłoszenie do zabawy zostało wzięte pod uwagę:
 
 
 
4. Proszę o link zwrotny do Waszego bloga, jeśli nie ma do niego przekierowania bezpośredniego z Waszego konta blogowego, abym mogła odwiedzić każdy i poznać bliżej, a w razie wygranej skontaktować się ze zwycięzcami.
5. Na zgłoszenia czekam miesiąc czasu, do 27 października. 28 października zostanie ogłoszony na blogu wynik konkursu. Nagroda główna przypadnie jednej osobie, ale przyznane zostaną także niespodziankowe nagrody maskotki:


Po tym terminie będę czekać na maile od szczęśliwców z adresami do wysyłki nagród. Jeśli oczekiwanie nie przyniesie skutku w ciągu tygodnia, wyłonimy brakującego zwycięzcę jeszcze raz.
 
Kto się bawi?  =)

1. KaoriArt - ozdoba - lampion

2. Beata Kubik - sok z cytryny

3. Agnieszka - ogórki z czosnkiem

4. ania - ''chruściki''

5. Beata Rogóż - domowy miód - brak banera

6. Artist - pachnący zestaw kwiatów i przypraw

7. pieknidelko - wszystkie piękne chwile

8. najra88 - czas, czas dla najbliższych

9. qbritneyq - pachnące różności pod siateczkową "czapeczką"

10. raeszka - czarodziejski słoik z kulinarnymi pomysłami

11. Anka - przyprawa ziołowa
 
12. tynka - "smaki jesieni"

13. sosnowygaik - patisony marynowane

14. pomieszane-poplatane - słoiczki na zapasy

15. Monique - szklane kamyczki - brak zwrotnego linka do bloga i banera

16. Alicja - marmolada z jabłek

17. Ma_niusia - Kalendarz Adwentowy

18. Trojada - skarbonka na skarby


Lista zostanie zamknięta o godz. 24 dnia 27.10.12. =)


niedziela, 23 września 2012

Czytać - nie czytać...

Zaciekawiła mnie zabawa zauważona na blogu Eli. W zabawie chodzi o to, aby wśród 100 tytułów książek zaznaczyć te, które się zna, według określonej instrukcji obsługi:
1. Pogrub te tytuły, które przeczytałeś/-łaś.
2. Użyj kursywy przy tych, które może kiedyś przeczytasz.
3. Wykreśl (-)  te tytuły, których nie masz zamiaru czytać, albo byłaś/-łeś zmuszona/-y przeczytać za czasów szkolnych i je znienawidziłaś/-łeś.
4. Umieść to na blogu.
5. Punkt wprowadzony przez mnie -> zaznacz gwiazdką (*), jeśli oglądałeś adptację filmową
 
100 tytułów BBC – lista książek, które trzeba przeczytać!
1. Duma i uprzedzenie – Jane Austen (*)
2. Władca Pierścieni – JRR Tolkien (*) (-)
3. Jane Eyre – Charlotte Bronte
4. Seria o Harrym Potterze – JK Rowling (*) (-)
5. Zabić drozda – Harper Lee
6. Biblia
7. Wichrowe Wzgórza – Emily Bronte (*)
8. Rok 1984 – George Orwell (-)
9. Mroczne materie (seria) – Philip Pullman
10. Wielkie nadzieje – Charles Dickens
11. Małe kobietki – Louisa M Alcott
12. Tessa D’Urberville – Thomas Hardy
13. Paragraf 22 – Joseph Heller (-)
14. Dzieła zebrane Szekspira (*)
15. Rebeka – Daphne Du Maurier
16. Hobbit – JRR Tolkien (-)
17. Birdsong – Sebastian Faulks
18. Buszujący w zbożu – JD Salinger (-)
19. Żona podróżnika w czasie – Audrey Niffenegger
20. Miasteczko Middlemarch – George Eliot
21. Przeminęło z wiatrem – Margaret Mitchell
22. Wielki Gatsby – F Scott Fitzgerald
23. Samotnia (w innym tłumaczeniu: Pustkowie) – Charles Dickens
24. Wojna i pokój – Leo Tolstoy (*)
25. Autostopem przez Galaktykę – Douglas Adams (-)
26. Znowu w Brideshead – Evelyn Waugh
27. Zbrodnia i kara – Fyodor Dostoyevsky
28. Grona gniewu – John Steinbeck
29. Alicja w Krainie Czarów – Lewis Carroll (*)
30. O czym szumią wierzby – Kenneth Grahame
31. Anna Karenina – Leo Tolstoy
32. David Copperfield – Charles Dickens
33. Opowieści z Narnii (cały cykl) – CS Lewis (*)
34. Emma- Jane Austen
35. Perswazje – Jane Austen
36. Lew, Czarwnica i Stara Szafa – CS Lewis (*)
37. Chłopiec z latawcem – Khaled Hosseini
38. Kapitan Corelli (w innym tłumaczeniu: Mandolina kapitana Corellego) – Louis De Bernieres
39. Wyznania Gejszy – Arthur Golden (*)
40. Kubuś Puchatek – AA Milne (*)
41. Folwark zwierzęcy – George Orwell (-)
42. Kod Da Vinci – Dan Brown (*)
43. Sto lat samotności – Gabriel Garcia Marquez
44. Modlitwa za Owena – John Irving
45. Kobieta w bieli – Wilkie Collins
46. Ania z Zielonego Wzgórza – LM Montgomery (*)
47. Z dala od zgiełku – Thomas Hardy
48. Opowieść podręcznej – Margaret Atwood
49. Władca much – William Golding (*) [straszny film, wątek kanibalizmu, który wbija się mocno w pamięć, stanowczo trzymać z daleka od tego dzieci]
50. Pokuta – Ian McEwan
51. Życie Pi – Yann Martel
52. Diuna – Frank Herbert
53. Cold Comfort Farm – Stella Gibbons
54. Rozważna i romantyczna – Jane Austen (*)
55. Pretendent do ręki – Vikram Seth
56. Cień wiatru – Carlos Ruiz Zafon
57. Opowieść o dwóch miastach – Charles Dickens
58. Nowy wspaniały świat – Aldous Huxley
59. Dziwny przypadek psa nocną porą (również: Dziwny przypadek z psem nocną porą) – Mark Haddon
60. Miłość w czasach zarazy – Gabriel Garcia Marquez
61. Myszy i ludzie (również: O myszach i ludziach) – John Steinbeck
62. Lolita – Vladimir Nabokov (*)
63. Tajemna historia – Donna Tartt
64. Nostalgia anioła – Alice Sebold
65. Hrabia Monte Christo – Alexandre Dumas (*)
66. W drodze – Jack Kerouac
67. Juda nieznany – Thomas Hardy
68. Dziennik Bridget Jones – Helen Fielding (*)
69. Dzieci północy – Salman Rushdie
70. Moby Dick – Herman Melville
71. Oliver Twist – Charles Dickens
72. Dracula – Bram Stoker (*)
73. Tajemniczy ogród – Frances Hodgson Burnett (*)
74. Zapiski z małej wyspy – Bill Bryson
75. Ulisses – James Joyce
76. Szklany kosz – Sylvia Plath
77. Jaskółki i Amazonki – Arthur Ransome
78. Germinal – Emile Zola
79. Targowisko próżności – William Makepeace Thackeray
80. Opętanie – AS Byatt
81. Opowieść wigilijna – Charles Dickens (*)
82. Atlas chmur – David Mitchell
83. Kolor purpury – Alice Walker
84. Okruchy dnia – Kazuo Ishiguro
85. Pani Bovary – Gustave Flaubert (-)
86. A Fine Balance – Rohinton Mistry
87. Pajęczyna Szarloty – EB White
88. Pięć osób, które spotykamy w niebie – Mitch Albom
89. Przygody Scherlocka Holmesa – Sir Arthur Conan Doyle (*)
90. The Faraway Tree Collection – Enid Blyton
91. Jądro ciemności – Joseph Conrad
92. Mały Książę – Antoine De Saint-Exupery [<3 uwielbiam]
93. Fabryka os – Iain Banks
94. Wodnikowe Wzgórze – Richard Adams
95. Sprzysiężenie głupców (również: Sprzysiężenie osłów) – John Kennedy Toole
96. Miasteczko jak Alece Springs – Nevil Shute
97. Trzej muszkieterowie – Alexandre Dumas (*)
98. Hamlet – William Shakespeare (*)
99. Charlie i fabryka czekolady – Roald Dahl (*)
100. Nędznicy – Victor Hugo
 
Bilans:
- przeczytanych: 9/100
- obejrzanych: 25/100
- nie tknę / źle mi się kojarzy: 7/100
- przeczytałabym, a przynajmniej przejrzałabym: 63/100

Podsumowanie:
- szanuję i lubię książki, może głównie dlatego, że są z papieru, nawet trochę ich mam, ale nie mam ani jednej zakładki do książki zrobionej ręcznie, a szkoda
- co musiałam w życiu przeczytać, przeczytałam w szkole, ale nie wszystko mi przypadło do gustu
- po kilka pozycji sięgnęłam ot tak i przeczytałam z ciekawości
- o większości pozycji z tej listy pierwszy raz w życiu słyszałam - specjalistą w książkowej dziedzinie nie jestem
- przejrzałabym, a nawet może przeczytałabym więcej książek, ale mieszkam w bardzo małej miejscowości, gdzie nie ma dobrze zaopatrzonej biblioteki
- nie lubię fantastyki i nie ciągnie mnie do niej, zwłaszcza do jej czytania
- prawda jest taka, że od książek wolę bardziej kino, a bardziej od dobrych filmów kocham tylko rękodzieło ^^
- jeśli już książki, to praktyczne, pełne użytecznej wiedzy, jak te, które wygraliśmy z bratem w konkursach organizowanych przez wdecki park krajobrazowy, gdzie pytania były z kosmosu, ale za to nagrody książkowe można sobie było samemu wybrać:



A jak tam z Waszym czytaniem?   =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...