Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczuszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczuszki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 maja 2013

Majowy weekend

Żeby nie było, że żyję tylko w świecie papieru, to pokażę Wam, kochani, co udziergałam w ostatnich dniach, kiedy choroba trzymała mnie w łóżku. Na początek komplecik otulacza na kubeczek i podkładki w przesoczystych kolorach pełni wiosny:
 
 

Pastelowego chustecznika:


Oraz kwiecistych otulaczy na świeczuszki:


A kiedy tylko zdrowie pozwoliło wyściubić na chwilę nosek przed dom poszłam szukać wiosny w ogrodzie:


Musiałam się nacieszyć kolorami:

bieli...



- czerwieni...


- fioletu...


- różu...


- niebieskości...

 
- oraz żółci i jej skrzydlatych gości...
 
 
Dziękuję za ciepłe słowa o moich papierowych wytworach pod poprzednimi postami. Trzymajcie kciuki za moje zdrowie, z którym ciągle tak krucho. Do napisania, moi mili.  =)

poniedziałek, 18 marca 2013

Szydełkowe projekty specjalne

Z grubymi szydełkami jakoś się dogaduję, ale obiecałam sobie nie unikać najdrobniejszego od Moniki. Dzielnie ćwiczyłam, a oto efekty. Wisienki prosto z głowy:


Mini koroneczka zielona:


Które wspólnie ozdobiły puszkę z poprzedniego posta:


 
Oraz koronka niebieska:


Która ozdobiła buteleczkę zamienioną w wazon:


Jednak moim oczkiem w głowie jest projekt szydełkowych, tęczowych, delikatnych, ciepłych, już bardzo wielkanocnych otulaczy na świeczuszki:


Których wzór sama sobie stworzyłam nie znalazłszy takiego w sieci::


Chętnie bym się podzieliła wymyślonymi przez siebie wzorami, ale nie potrafię ich zapisać. =/

sobota, 16 lutego 2013

Czerwono, słodko, wymiankowo

Ponieważ minął termin 14 lutego mogę się już pochwalić efektem wymianki czerwonej zorganizowanej przez Darię z bloga Rękodzieło Etolie:
 
 
Moją parą była Kasia prowadząca blog ......katerina......cała ja...... Przygotowałam dla Kasi taki skromny czerwony truskawkowo-makowy zestawik:
 
 
Znalazła się w nim makowa papeteria:
 
 
Kartka w czerwieni:
 
 
 
Makowy zestaw filcowej biżuterii, filcowy maczek, makowa podkładka-zawieszka pod kubek, truskawkowy zeszyt, czerwone spinacze, czerwone świeczuszki, czerwona sówka-breloczek oraz czekoladowe słodkości i herbatki.
 
Paczuszka od Kasi prezentowała się w całości tak:
 
 
Oprócz przesłodkich czekolad i pysznej hiszpańskiej herbatki, której już próbowałam i o której pisałam, świeczuszek, przydasi i uroczych serwetek w kropeczki w paczuszce była piękna, pełna temperamentu bransoletka:
 
 
Cudny, profesjonalny przepiśnik:
 
 
Urocza, czerwona karteczka:
 
 
Oraz niezwykła, romantyczna ramka:
 
 
Dekoracja troszkę się ukruszyła podczas podróży. Przykleiłam ją po swojemu od nowa. W ramce zamieszkała moja ulubiona kartka z romantycznym cytatem:
 
 
Dziękuję dziewczynom za miłą wymiankę. =)
 
Podziękować również pragnę Agnieszce prowadzącej bloga Na przekór nudzie za zorganizowaną zabawę zakładkową:
 
 
Tak się złożyło, że wśród osób, które weszły do finału, to ja mam urodziny jako pierwsza, bo jestem lutową rybką. Na 11 dni przed tą datą przybyła do mnie niesamowita urodzinowa paczuszka:
 
 
Dziękuję Słońce za przemiłą górę upominków. Zakładka jest przecieplutka. Strasznie mnie nakręciłaś na haftowanie. Dziękuję za życzenia. Są bardzo, bardzo trafione. Wielką radością będzie dla mnie przygotowanie prezentu urodzinowego dla Ciebie. Na razie rozplanowuję go i spinam się na maxa, żeby skończyć paczuszki podajdalejkowe, na które dziewczyny czekają już tak długo.
 
Całuję i pozdrawiam wszystkich. =*

piątek, 16 listopada 2012

Przygoda z iris folding

Kochani, dzisiaj, kiedy już wiem, że wszystko co pokażę, jest już u osób obdarowanych, pokażę z bliska kilka obrazków zrobionych metodą iris folding. Robiłam je pierwszy raz w życiu i nie są idealne, ale myślę, że mogą troszkę zainspirować Was do nowych papierowych poszukiwań i odkryć.
 
Najpierw słów kilka o samej technice iris folding. Żeby ją Wam przybliżyć, zacytuję najprzystępniejszy opis po polsku jaki znalazłam w Internecie:
 
Iris to tęczówka oka lub przysłona w aparacie fotograficznym. Dekoracyjna technika iris folding pozwala uzyskać z papieru efekt kojarzący się z jednym i drugim znaczeniem tego słowa. Technika ta pochodzi z Holandii i polega na naklejaniu na podkład pasków papieru na zakładkę (folding to zakładanie, plisowanie) według przygotowanego wcześniej spiralnego wzoru. Metoda ta pozwala stworzyć obrazki przypominające papierową mozaikę. Do wykonania pracy potrzebny jest karton z rozrysowanym na nim wzorem, który posłuży jako podkład do naklejania pasków, kolorowy lub wzorzysty papier, karton z wyciętym w nim kształtem nadającym pracy zaplanowany ostateczny wygląd oraz nożyk i linijka do cięcia pasków. Bardzo dobry będzie do tego celu któryś z noży segmentowych z ostrzem 9mm. Przygotowane paski dobrze jest zagiąć wzdłuż na połowę. Dzięki temu efekt dekoracyjny będzie lepszy niż w przypadku pojedynczego paska. Można je skleić, aby się nie rozkładały. Paski te powinny być na tyle długie, aby w momencie przyłożenia do szablonu sięgały od brzegu do brzegu kartonu. Na kartonie odrysowujemy kontur wzoru i wycinamy środek. Pod tak przygotowany kartonik podkładamy wydrukowany wzór i naklejamy paski według widocznej na wzorze kolejności, w ten sposób by zagięty brzeg każdego paska był zwrócony do wewnątrz obrazka. Czynność tę powtarzamy aż do zaklejenia całego wzoru. Następnie na spodnią stronę gotowego obrazka doklejamy „plecy” czyli kartonik w takim samym kolorze, jak kartonik z wyciętym konturem i ... mamy gotowy obrazek. Jeżeli wykonany wzór chcemy wykorzystać do większej całości, kartonika nie musimy już podklejać od spodu, wystarczy, że nakleimy go w wybranym miejscu. Wzory można zmniejszać lub zwiększać np. na ksero i w ten sposób modyfikować wielkość swojej pracy.  [źródło]
 
Po dokładne, obrazkowe tutoriale odsyłam w te kilka miejsc:
- tutaj - najprostszy,
- tutaj - średni,
- tutaj - najtrudniejszy, kreatywny. 
 
Oto moje dzieła z wykorzystanie tej techniki:
 
- motyl:

- koniczynka:


- jabłko:


- oraz serce:

 
Nie trzymałam się do końca zasad. Nie zginałam pasków papieru, bo nie mam pomysłu na składanie ich równo na pół, to po pierwsze, Po drugie wydawało mi się to jakimś niepotrzebnym w sumie marnotrawstwem papieru i dodatkowym zachodem, który sprawia, że obrazek na końcu był jakiś taki za mocno "napuchnięty", a przez to nierówny i trudny do oprawienia. Przez to, że zawsze miałam kłopot z wyobraźnią przestrzenną, nie do końca poradziłam sobie też z odczytywaniem wzorów i ich odbijaniem. Sama technika jest troszkę pracochłonna, ale efekt mi się bardzo podoba, no i wszystko jest z mojego ukochanego papieru. Na pewno wrócę do tej techniki jeszcze i powalczę z innymi wzorami. Polecam. =)
 
Na koniec oczywiście troszkę chwalipięctwa. Oto moja słodka nagroda z candy na blogu Scrapki Iwony:
 

Częścią niespodzianki były także digi-stempelki, które możecie zobaczyć na blogu u Iwonki tutaj. Mam swój śliczny kalendarzyk na kolejny rok i może w końcu zacznę doganiać ze swoimi pomysłami dobę, która niezmiennie chce być stanowczo za krótka i mieć tylko 24 godziny. Przydasie puszczam w ruch, żeby zdążyć z kartkami świątecznymi w tym roku od zaraz. W ogóle to strasznie chciałabym mieć już jakąś dekorację świąteczną. Tymczasem dziękuję Iwonce za zabawę i słodką niespodziankę. Uśmiechu Basi, Słoneczka, którego rączka mnie wylosowała, nigdy nie zapomnę. Całuski dla Was dziewczyny. =* =* Zerknijcie, moi mili na świąteczne zawieszki autorstwa Iwonki, na które zachorowałam.
 
A to nie koniec słodyczy, gdyż przyfrunęła do mnie paczuszka od Zuzi, która dzielnie prowadzi bloga Najra-Art:


Zuzia potrafi wyczarować piękne i ślicznie pachnące świeczuszki, także wyglądające jak szklaneczka coli i ciasteczko, a tak naprawdę o zapachu kawy i poziomki. Mniam:


Konikiem Zuzi jest jednak niezwykle delikatna i kobieca biżuteria:

 
Mogę w takiej nawet spać. Kolory od kakaowego, przez kawowy, do cappucino skradły moje serducho. Dziękuję Zuziu za pełną inspirującej i czarującej słodyczy paczuszkę w ramach zabawy "podaj-dalej". =*
 
Na moim blogu też była ogłoszona taka zabawa. Zapisały się na nią cztery osoby, ale jedna uparcie do dziś nie przysłała mi adresu, choć się o niego upominałam. Uznałam, że zrezygnowała z zabawy, dlatego listę uznaję za zamkniętą i zabieram się za tworzenie paczuszek, gdyż tak jak obiecałam będą one miały charakter świąteczny i przed świętami zostaną wysłane do Wioletki, Zuzi i Karolinki.
 
Przypominam też o głosowaniu na niezwykłości rękodzielnicze, gdzie można oddać głos między innymi na mojego motylka kanzashi - klik.  =)

czwartek, 27 września 2012

Konkurs słoiczkowy

Kochani, przygotowałam dla Was z okazji 100 posta na moim blogu konkurs. Nazwałam go słoiczkowym, gdyż jestem bardzo ciekawa, czym są dla Was słoiczki i co w nich trzymacie. O moich przygodach słoiczkowych możecie poczytać w poprzednim poście. Bądźcie kreatywni - jeśli nie znacie ciekawego przepisu, którym moglibyście się pochwalić, to wymyślcie go. Jeśli trzeba, puśćcie wodze fantazji i pomyślcie, co chcielibyście zobaczyć i schować w słoiczku, jeśli jeszcze tego tam nie ma. Dla osoby, której propozycja będzie najmilszym zaskoczeniem dla członków komisji, czyli całej mojej rodziny, otrzyma zestaw nagród przygotowany specjalnie na tą okazję:
 
 
- czapeczka na słoiczek według mojego patentu z wszytą gumeczką ściągającą;
- komplet 20 etykiet na słoiczki - warzywne i owocowe;
- zestaw nasion do wysiewu z mojego ogrodu;
- dwa woreczki na skarby - duży i mniejszy - wyszywane koralikami ze ściągaczami z tasiemki;
- komplet filcowej biżuterii w barwach jesieni;
- kawowe świeczuszki;
- dwie maskotki - marchewka i sówka;
- kartki z jesiennymi motywami;
- góra słodkości;
- oraz zestaw papeterii wykonany przeze mnie, ozdobiony moją akwarelką - motywem jesiennego liścia:
 
 
 
Zasady konkursu w kilku punktach:
1. Do zabawy zapraszam wszystkie osoby blogujące niezależnie od miejsca zamieszkania, proszę jednak, aby zgłoszenia były wyłącznie w języku polskim.
2. Proszę o pozostawienie w komentarzu pod tym postem swojej jednej propozycji na zawartość słoiczka. Jeśli będzie to przepis, to wystarczy sam jego tytuł lub link do całego przepisu na Waszym blogu. Może to być link do posta, który jest tam u Was od dawna.
3. Proszę o zamieszczenie na Waszym blogu w pasku bocznym (nie w notce i nie w zakładce) poniższego banera konkursowego informującego o zabawie dla innych z przekierowaniem na mojego bloga - warunek konieczny, aby zgłoszenie do zabawy zostało wzięte pod uwagę:
 
 
 
4. Proszę o link zwrotny do Waszego bloga, jeśli nie ma do niego przekierowania bezpośredniego z Waszego konta blogowego, abym mogła odwiedzić każdy i poznać bliżej, a w razie wygranej skontaktować się ze zwycięzcami.
5. Na zgłoszenia czekam miesiąc czasu, do 27 października. 28 października zostanie ogłoszony na blogu wynik konkursu. Nagroda główna przypadnie jednej osobie, ale przyznane zostaną także niespodziankowe nagrody maskotki:


Po tym terminie będę czekać na maile od szczęśliwców z adresami do wysyłki nagród. Jeśli oczekiwanie nie przyniesie skutku w ciągu tygodnia, wyłonimy brakującego zwycięzcę jeszcze raz.
 
Kto się bawi?  =)

1. KaoriArt - ozdoba - lampion

2. Beata Kubik - sok z cytryny

3. Agnieszka - ogórki z czosnkiem

4. ania - ''chruściki''

5. Beata Rogóż - domowy miód - brak banera

6. Artist - pachnący zestaw kwiatów i przypraw

7. pieknidelko - wszystkie piękne chwile

8. najra88 - czas, czas dla najbliższych

9. qbritneyq - pachnące różności pod siateczkową "czapeczką"

10. raeszka - czarodziejski słoik z kulinarnymi pomysłami

11. Anka - przyprawa ziołowa
 
12. tynka - "smaki jesieni"

13. sosnowygaik - patisony marynowane

14. pomieszane-poplatane - słoiczki na zapasy

15. Monique - szklane kamyczki - brak zwrotnego linka do bloga i banera

16. Alicja - marmolada z jabłek

17. Ma_niusia - Kalendarz Adwentowy

18. Trojada - skarbonka na skarby


Lista zostanie zamknięta o godz. 24 dnia 27.10.12. =)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...