Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 lutego 2014

Pokrowiec na maszynę do szycia

Moja wysłużona maszyna do szycia stała taka smutna w kącie:
 
 
W ramach noworocznego dopieszczania otrzymała ciepły pokrowiec udziergany na szydełku:
 




Jego integralną częścią jest kieszonka z przodu na drobiazgi potrzebne do szycia:

 
Kieszonka zapina się na guziczek, który kryje pewien sekret...
 

...wielką tabliczkę czekolady - gorzkiej oczywiście, w kosteczkach - mojej ulubionej:



 
Ta czekolada nigdy mi się nie znudzi i nigdy nie skończy, tak jak pasje szycia i szydełkowania.
Połączenie tych trzech rzeczy - szycia, szydełkowania i delektowanie się czekoladą - najlepiej oddaje to, co robię dla poprawienia sobie humoru, poza notorycznym dłubaniem w papierze.  ^^
 
Moją pracę posyłam na wyzwania:
 
 
 
 
 

wtorek, 11 lutego 2014

Szydełkowanie 2013 - podsumowanie

Zdecydowanie najfajniejszą i najprzydatniejszą rzeczą, jaką się nauczyłam w zeszłym roku było szydełkowanie, choć tak naprawdę łyknęłam tylko podstaw. Te jednak dają już ogromne możliwości twórcze. Pośród wielu drobiazgów, które udziergałam było sporo rozdanych:
 

Ale też kilka stworzonych dla siebie:

 
 
Linki do nich można znaleźć w zakładce blogowej z kursami.
 
 
Kilkoma drobiazgami już się nie zdążyłam pochwalić przed końcem roku. Najczęściej było po prostu strasznie ciemno i aparat nie łapał ostrości, żeby było można zrobić zdjęcie, więc się poprawiam teraz i chwalę:
 
 
* powiększoną kolekcją organizerów:
 

* otulaczami na doniczki:



* oraz pokrowcem na drukarkę:

 
 
Do obejrzenia mojego najnowszego, już tegorocznego szydełkowego tworka, zapraszam w najbliższym poście.  =)

czwartek, 16 stycznia 2014

Urodziny w fotelu

Scrapbooking to także prace przestrzenne. Tym razem właśnie taka praca u mnie. Kartka urodzinowa dla babci inaczej, czyli fotel bujany 3D w stylu vintage, udekorowany digi-stempelkiem, moteczkiem z miniszydełkiem, dzierganym szalem, papierowymi różyczkami (w herbacianym kolorze oczywiście) oraz kawałkami wstążki oraz koronki:
 



Pracę zgłaszam na wyzwania:
 
- URODZINY CRAFT-SZAFY - wykorzystałam słowa "urodziny" i "szafa" rozumiana jako mebel:


- Wyzwanie Babcia i Dziadek w stylu Vintage - praca została postarzona strzępieniem brzegów, tuszowaniem, dodatkiem koronki, poprzez dobór kolorów i dodatków:


- Praca z różami dla Babci LUB Dziadka - praca wykonana z arkusza Magicznej Kartki PT025:


- Wyzwanie #4 Dzień Babci i Dziadzia - urodziny babci w dzień babci, to dopiero powód do radości dla seniorki:



- Papierki inaczej:


 

wtorek, 29 października 2013

Puchato

Na wielu blogach już świąteczne przygotowania w pełni, a u mnie bez pośpiechu. Na razie myśl o nadchodzącej zimie jest daleka ode mnie. Co najwyżej można się pośmiać z takich oto bałwanków, które przysłał mi brat:
 

Walcząc z bólem stawów próbowałam wykonać szydełkiem gwiazdki, które przydadzą mi się do zimowych prac. Wzorów, które byłabym w stanie wykorzystać w Internecie nie znalazłam - wszystkie były duże i źle wytłumaczone, więc to moje własne autorskie pomysły. Jeśli potraficie rozszyfrować - korzystajcie ze wzorów:

 
Podpowiem Wam, jak je szybko usztywnić, jeśli nie chcecie się bawić z jakimś krochmalem. Żeby szybko usztywnić takie małe wytworki polecam kawałek grubej pianki, szpilki, cieniutki pędzelek i kropelkę kleju introligatorskiego rozprowadzonego sprawnie na całej ich powierzchni:

 
Drżycie na myśl o pierwszym śniegu w tym roku?  ^^
 

sobota, 5 października 2013

Ciepło otulona

W zasadzie nigdy nie lubiłam i nie nosiłam czapek. Zapytacie czemu? Otóż ich producentom jakoś nigdy nie przyszło do głowy, że głowa może mieć trochę większy obwód niż przypuszczali. To chińskie badziewie w sklepach nie dość, że nie chroni przed chłodem, to jeszcze nie mieściło mi się nigdy na głowie, w najlepszym wypadku tylko notorycznie zsuwało i tak sobie marzłam, aż dzięki nabyciu umiejętności dziergania stworzyłam sobie coś prostego, ciepłego i na miarę swojej głowy. Oto moja własna pierwsza w życiu, ciepła czapka i komin wykonane szydełkiem z granatowej włóczki:
 


 
Strasznie się cieszę, że zdążyłam przed pierwszym śniegiem. Teraz może sobie już spać. Hohoho. ^^
 
Mam nadzieję, że w tym roku zrobię i zdążę wysłać kartki świąteczne. Materiały już mam:
 
 
Wszystko z Magicznej Kartki, dzięki udziałowi w wyzwaniu i wygranemu bonowi na blogu MK. Zapłaciłam tylko za jeden arkusz z najnowszej kolekcji, za tekturki oraz przesyłkę, a pionowy arkusz otrzymałam gratis. Naprawdę fajna sprawa. Teraz nic tylko tworzyć. Polecam.  =)

poniedziałek, 30 września 2013

Zaklinanie pudełeczek

Bardzo lubię mój centymetr krawiecki, ale nie lubię go takiego rozwiniętego, leżącego gdzie popadnie:
 

Przypomniało mi się, że gdzieś leży i czeka na swoje pięć minut puste babcine pudełeczko po różańcu:


Ponieważ było ono plastikowe i miało nierówną powierzchnię zewnętrzną ozdobiłam go od środka przycinając na wymiar dwustronny papier, ale nie klejem, tylko nakładając punktowo brokat:


Centymetr krawiecki ma teraz swoje miejsce i jest sensownie zwinięty:

 


W końcu też znalazłam chwilę, aby pomalować białą akrylówką i lakierem dwa pudełczka od środka i z zewnątrz - jedno po dużym kremie i jedno po karmelkach:


Czekały już na nie szydełkowe kubraczki od Lidki:


Teraz czas na przydasiowe porządki:

 
Pudełeczka górą.  =)


piątek, 27 września 2013

Wymiankowo

Woletta namówiła mnie na wymiankę. Starając się sprostać oczekiwaniom przygotowałam taką oto paczuszkę:
 

A w niej kilka moich ostatnich scrapowych dzieł, scrapki...


...dziergany komplecik i herbatki na rozgrzanie tej jesieni...


... oraz coś co od dłuższego czasu bardzo chciałam zrobić - dziergany szpilecznik typu biscornu wypełniony lawendą:

 
Od Wioletty przyleciała do mnie taka przesyłka:
 

Pełna przydasi maści wszelakiej:



Oraz przesympatycznym notesem:

 
Dziękuję Wioletce za pomysł wymianki i przygotowaną paczuszkę. Mam nadzieję, że niedługo znajdzie się troszkę więcej czasu i sił, aby potworzyć. Na razie tylko praca, praca, praca... =/

wtorek, 20 sierpnia 2013

Z szydełkiem za pan brat

Nie potrafię znudzić się dzierganiem. ^^ Skończyłam torbę na pasku, szarą, żeby było uniwersalnie. Wzór - pomysł własny:
 

Wymiary 22x16x6 cm, pasek 100 cm:


Bardzo pojemna, mieszcząca bez trudu wszystko, co niezbędne:


Z szydełkowym piórnikiem i chustecznikiem do kompletu:


A tu wspaniałe dzieło Basi - jasiek z szydełkową powłoczką, o którym marzyłam, ale jakoś nie miałam odwagi zabrać się jeszcze za próbę jego stworzenia:

 
Zabrakło słonka, żeby zdjęcie oddało rzeczywiste kolory użytych włóczek. Dziękuję Ci kochana, za tą cudną niespodziankową paczuszkę w zabawie licznikowej u Ciebie i motywację, żeby spróbować udziergać coś tak magicznego. Niezdecydowanych zapraszam na ostatnie chwile łapania licznika u mnie.  =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...