Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 20 maja 2013

Wymiankowo i niespodziankowo

Dzisiaj pochwalę się Wam moimi ostatnimi wymiankami i niespodziankami, które pozwoliły mi poznać bliżej kolejne fajne babeczki z blogosfery.  =)
 
Pierwsza osoba to Kamila z bloga KamiLove Arcydzieła, która bardzo chciała dostać ode mnie kalendarz:
 


Poza kalendarzem do paczuszki trafiło mnóstwo innych drobiazgów:


W tym:
- kalendarz
- notes
- komplet filcowej biżuterii
- filcowa broszka
- dziergany otulacz i podkładka pod kubek
- podkładka decoupage
- igielnik w kształcie pieroga
- dziergany chustecznik
- otulone świeczuszki
- lawendowa zawieszka
- ozdobne spinacze
- ptaszek Tilda
- zawieszka sówka
- słonik na szczęście
- secret box
- zawieszka na klamkę
- tag-zakładka
- kilka serwetek do decu
- oraz słodkości:


Kamila przygotowała dla mnie:
- tablicę na karteczki z przypomnieniami;
- babeczki;
- ramki;
- serwetki do decu;
- zestaw ozdobnych spinaczy;
- przydasie (wstążeczkę, posypki, brokaty);
- słodkości;
- oraz górę modelinowych cudów - zawieszek, kolczyków, breloków, a nawet magnesów na lodówkę:


 





Brelok już na kluczach:


Magnesy już na lodówce:


Kolejna osoba to Marta z bloga Martowe Rękoczyny, która przygotowała dla mnie zestaw ślicznych serwetek z cudnymi ptaszkowymi kolczykami gratis:



Do Marty poleciał ode mnie mały zestaw niespodziankowy w wybranych przez Martę wzorach i kolorach:


Ostatnią osobą jest Magda z bloga Ręką robione..., która przysłała mi zestaw swoich ślicznych serwetek:


Do Magdy poleciał zestaw moich serwetek wymiankowych.

Przygotowywałam urodzinową paczuszkę dla Agnieszki z bloga Na przekór nudzie. Ponieważ jest już po urodzinach solenizantki, paczuszka dotarła a nawet przypadła do gustu, to mogę pokazać Wam, co w niej było:


Wśród prezentów była urodzinowa karteczka, której nie widać na powyższym zdjęciu, gdyż była już schowana w kopercie. Tak wyglądała moja wykończona karteczka parawanowa:



Wcześniej, w lutym, Agnieszka przygotowywała paczuszkę urodzinową dla mnie, o czym już pisałam:


Moim udziałem stał się również fantastyczny notes od Małgosi wygrany jako niespodzianka w jej candy na blogu czas oscrapowany:




Wszystkim dziewczynom bardzo dziękuję za inspirujące i ciepłe wymianki oraz niespodzianki. Cieszę się, że odnalazłyśmy się w blogosferze. Zapraszam Was wszystkich do odwiedzenia i poznania blogów tych zdolnych babeczek.  =)

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Prezentowo

Źle mi z tym, że wszyscy w tym roku mieli czas w domu pomyśleć o prezentach i przygotować je, a ja nie. Wszystko pozostało planami. Zabrakło czasu, sił, obecności w domu i jeszcze doba za krótka i ciemno za szybko. Wrrr... Pocieszam się, że teraz po Nowym Roku zdrowie pozwoli mi nadrobić wszystko. Będę mieć zajęcie przez następne kilka miesięcy. ^^ Lista jest dłuuuuuuga. Choineczki pokojowej ubrać mi się jednak nie udało. =/ Postanowiłam nie czekać kolejny rok, ale zająć się tym o wiele wcześniej, jak tylko nadarzy się wolna chwila. Skoro latem mogłam robić wydmuszki wielkanocne, bo się nie wyrobiłam, to i ozdoby świąteczne dam radę. =)
 
Tymczasem pragnę podziękować kilku osobom, które stały się moimi Mikołajami i obdarowały mnie przemiłymi gwiazdkowymi niespodziankami pod choinkę. Najpierw ślę podziękowania dla Jagi za herbaciany zestaw, który pozwolił mi cieszyć się orzeźwiającym trunkiem nawet na wyjeździe podczas rehabilitacji:
 
 
Pamiętajcie: źródłem pozytywnej energii jest każde dobre słowo, które niesie nadzieję, każdy najdrobniejszy gest, który przywraca wiarę w lepsze jutro i każdy uśmiech na twarzy drugiej osoby, w którym jest kropla miłości, tak potrzebna, aby osłodzić wszelkie trudny codzienności. =)
 
Dziękuję również Paulince za niesamowity komplet kolczyków, w którym czuję się piękniejsza od choinki ubranej przez mojego brata:
 
 
Pozdrawiam również Kasię i dziękuję za lekcję decu z wyższej półki:
 
 
Całusy ślę również Karince, która uszczęśliwiła mnie prześlicznymi "niejadalnymi" pierniczkami:
 
 
Ściskam, pozdrawiam i dziękuję Joasi, dzięki której poznałam czar sutaszu oraz piękno amazonitu, howlitu i koala:
 
 
Uśmiecham się również bardzo szeroko do Joasi, twórczyni nieśmiertelnych, mistrzowskich śnieżynek sutaszowych:
 
 
Zawstydzona dziękuję za ten prześliczny drobiazg, który przybył do mnie wraz z zestawem do decu i słodkościami:
 
 
 
Dziękuję moje kochane za tak miłe zakończenie roku i cieplutką Gwiazdkę. Życzę i Wam tak miłych i ślicznych niespodzianek pod choinką. =*

poniedziałek, 26 listopada 2012

Wymianka kaszubsko-prywatno-świąteczna

Koleżanka AgapeArt prowadząca bloga Koralikowe marzenia i nie tylko... zachęciła nas do udziału w  wymiance inspirowanej haftem kaszubskim:
 
 

Wśród kilku odważnych dziewczyn znalazła się Justynka prowadząca bloga Przez krótką chwilę... , z którą akurat się wcześniej umówiłam na wymiankę prywatną. Niezwykły dość przypadek sprawił, że zostałyśmy wylosowane jako wymiankowa para, przez co nasze paczuszki miały charakter kaszubsko-prywatno-świąteczny. =)
 
W końcu mogę pokazać Wam całość mojego kaszubskiego haftu, który ozdobił zgrzebny lniany woreczek:


Całość mojej części kaszubskiej paczuszki prezentuje się tak:

 
Jest tu poza woreczkiem papeteria z motywem kaszubskim, decu kolczyki i podkładeczka, pamiątka opowiadająca o Kaszubach i barwach kaszubskich, karteczka z moim motto, zakładeczka z powiedzeniem kaszubskim i pluszak - kaszubianka. Panna Kaszubianka mnie samą rozbrajała swoją zielonością i puchatością. Miałam wielka nadzieję, że rozbawi córcię Justynki. =)

Zakładka pierwsza od góry na tym zdjęciu, jest kaszubska - pozostałe są z wymianki motylowej i koniczynkowej:

 
Kolejna część paczuszki to słodkości, które nawet nie były rozłożone do zdjęcia, tylko zostały w torebce, sówka, świeczuszki, filcowa bransoletka i broszka-kwiatek, kwiatuszek kanzashi, notes z długopisem na dobre myśli, ozdobne spinacze, inicjał z pasty modelarskiej, cudaczki z masy cukrowej oraz pudełeczka na prezenty, o które mnie Justynka poprosiła:
 

Wśród przydasi było trochę serwetek, z motywem kaszubskim na czele, aby Justynka mogła kontynuować swoją decu-pasję:


Część prywatną stanowił duży zestaw papeterii:


Z kartkami i kopertami na różne okazje, z ciekawostką w postaci trzech kart oryginalnej papeterii używanej przez siostry urszulanki:


W części świątecznej znalazły się słodkości, handmade'owe ozdoby oraz moja pierwsza tegoroczna karteczka świąteczna:


Ta część pachniała świeczuszką o zapachu keksa:


Udało mi się wszystko zapakować używając papieru z motywem ludowym w praktyczne pudełeczka na przydasie:

 
Justynka pisała mi, że paczuszka się jej podobała, z czego bardzo się cieszę. Mnie paczuszka od Justynki zachwyciła. Zobaczcie sami, jakie śliczności w części kaszubskiej uszczęśliwiły me oczęta:
 

Zdjęcie  jest fatalne, ale szkatułka, lustereczko i świecznik są cudne. W paczuszce były również słodkości:


Urocze świąteczne przydasie: 


Zestaw bardzo kreatywny do moich ukochanych prac ręcznych:

 
Oraz najcudowniejsza na świecie, moja wymarzona herbaciarka:


Justynka zapełniła ją skarbami - herbatkami, cukierkami, świeczuszkami, a nawet śliczniutkimi kolczykami:

 
 
Od kiedy paczuszka jest u mnie, intensywnie testuję zaparzacz, do którego wcześniej mnie nie ciągnęło, bo umiałam sobie cedzić fuski ząbkami, ale teraz się ucywilizowałam i już nie siorbię. ^^
 
Justynko, sprawiłaś mi przeogromną radość. Spełniłaś moje wielkie marzenie. Uskrzydliłaś, aby dalej odkrywać i dzielić się odkryciami. Tworzenie dla Ciebie było wielką frajdą. Dziękuję za tą przygodę. =*

sobota, 10 listopada 2012

Wśród motyli

Bardzo się cieszę, Kochani, że w końcu mogę dziś pochwalić się Wam moją wymianką motylową, którą zorganizował blog Tociaki │ Z pasją do tworzenia:
 
 
Moją parą była Ania z bloga I wyszło szydło z worka... . Bardzo spodobało mi się motto Jej bloga:
 
Jeżeli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna, powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanica - profesjonaliści...
 
Dla Ani przygotowałam: obrazek z motylem techniką iris folding, decu podkładkę-zawieszkę, zakładkę z myślą, karteczkę z moim motto, kwiatuszek-broszkę z filcu, kwiatuszek z tkaniny, maskotkę sówkę-zawieszkę, inicjał z pasty modelarskiej, ozdobne klamerki, filcowy zestaw biżuterii, świeczuszki, cudaczki z masy cukrowej, słodkości oraz scrap-motylki we wszystkich kolorach tęczy:
 
 
Największym wyzwaniem było stworzenie motyla kanzashi, o którym już Wam pisałam, oraz motylka z koralików, gdyż robiłam go również pierwszy raz w życiu. Próbowałam się trzymać tutorialu, który zaproponowała organizatorka wymianki, ale nie miałam odpowiednio zróżnicowanych korali i wyszedł taki oto maciupeńki stworek, ledwo widoczny w centrum powyższego zdjęcia:
 
 
Paczuszka od Ani dla mnie też była bardzo uskrzydlona:
 

Wraz ze słodkościami, koralikami, kamyczkami i ślicznymi serwetkami przybył do mnie taki słodki, miodowy, dziergany misio-breloczek:


Wymarzone dziergulowe kolczyki:


Dwustronne motylowe decu-kolczyki:


Decu-pudełeczko na skarby:


Decu-zakładka - nie dość, że pierwsza zrobiona dla mnie, to jeszcze decu i motylowa:


Urocza decu-świeczuszka:

 
Będę miło wspominać wymiankę motylową. Drobiazgi od Ani bardzo mi się podobają. Wiem od mojej pary wymiankowej, że wiele z tych drobiazgów robiła pierwszy raz, więc i dla niej była to okazja do spróbowania nowych rzeczy. Tym bardziej dziękuję Ani za trud przygotowania paczuszki dla mnie. Całus dla Ciebie, Aniu. =*
 
Chwalę się wymianką dzisiaj chyba jako jedyna, bo przeleciawszy wszystkie blogi, które brały udział, nigdzie wzmianki nie znalazłam, a regulamin jak i mail od organizatorki, mówią że to dziś. =P
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...