wtorek, 27 sierpnia 2013

Wałki bransoletkowe

Chyba nie pokazywałam Wam jeszcze jednego z dziwniejszych zakamarków mojej pustelni. To niepozorne pudełeczko:
 

Kryje moje skarby - bransoletki wszelkiej maści we wszystkich kolorach tęczy:


Bransoletki są pamiątkami z czasów kiedy jeździłam na rockowe koncerty i trochę ich się zebrało:


Wałki są w swej istocie tekturowymi tubami wypchanymi gazetami, których obwód jest równy obwodowi moich nadgarstków:


Taki myk, dzięki któremu jest porządek, a bransoletki są zawsze dopasowane. Polecam.  ^^

14 komentarzy:

  1. Ciekawy ,fajny pomysl :) I jaki porzadeczek :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezła kolekcja. Bardzo fajny pomysł wymyśliłaś na przechowywanie bransoletek.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajny pomysł na przechowywania :)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. O rety, masz aż tyle bransoletek?! Niezła kolekcja :-) A pomysł na ich przechowywanie bardzo ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za pomysłowość :) w sumie to też fajny pomysł na przenośny prezenter :)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mądra główka z Ciebie :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale świetne - pomysłowość to ogromna zaleta! A ile cudnych kamyczków, ja bym nadała niektórym nowe życie, bo to uwielbia robić ;-)
    pozdrawiam Ataja Artesania
    www.atajaartesania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł z tymi bransoletkami :)
    zapraszam do mnie na bloga, czeka wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale przyejmnie tutaj u Ciebie :) fajny pomysl z tymi bransoletkami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale Ci się ich uzbierało! A ten patent z tubą super! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny pomysł! Ja tak z wypadów zbieram kolczyki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy konstruktywny i inspirujący komentarz. =)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...