Drożdże to urocze stworzenia, które lubią ciepełko i mleko, dokładnie tak, jak ja. ^^ Lubimy się nawzajem. Są bardzo częstym gościem u mnie w domu. O produkcji bułeczek drożdżowych z nadzieniem już pisałam wcześniej, o tutaj. Dziś zapraszam Was kochani na relację z pieczenia ciast drożdżowych. To troszkę coś innego, ciasto musi być troszkę bardziej zwarte niż na bułeczki, aby podnieść do góry wyłożoną na wierzch masę.
Zacznę od przypomnienia rzeczy zupełnie podstawowych: im świeższe drożdże i cieplejsze pomieszczenie, w którym robimy ciasto, tym jest ono lepiej wyrośnięte, a przez to smaczniejsze. Drożdży nie warto poganiać, trzeba kilka razy poczekać, zanim ciasto będzie gotowe. Wypieki drożdżowe są dość czaso- i pracochłonne. Wymagają też siły fizycznej - ciasto musi być dobrze wyrobione, aby naprawdę urosło. Ale warto się troszkę poświęcić, choć raz do roku. U mnie drożdżowe bułeczki są raz na około miesiąc, a ciasta drożdżowe dwa razy do roku, z okazji świąt.
Zaletą ciast drożdżowego, które piekę jest jego uniwersalność względem masy, którą na nim chcemy upiec. Skład i sposób wyrabiania jest taki sam, bez względu czy nałożymy masę serową i spieczemy sernik, czy masę makową i upieczemy makowiec. Proporcje są na dużą blachę, ale można je jeszcze śmiało troszkę zwiększyć, jak to będzie widoczne na zdjęciu makowca.
SERNIK /
MAKOWIEC NA CIEŚCIE DROŻDŻOWYM
Składniki ciasta:
- 45 dkg mąki
- 15 dkg margaryny
- 5 dkg drożdży
- 3 łyżki kwaśnej śmietany
- 1 opakowanie cukru waniliowego
-
2 czubate łyżki cukru pudru
- 4 jajka (3 jajka + żółtko)
- 0,5 łyżeczki soli
Do mąki dodać masło, rozpuszczone w
śmietanie drożdże, cukier waniliowy, cukier puder, 3 jajka, żółtko oraz sól.
Zagnieść ciasto i podzielić na dwie części. Jedną rozwałkować i wyłożyć nią
blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Rozłożyć na niej farsz – serowy lub
makowy. Posmarować ubitym białkiem, które zostało. Z drugiej części ciasta
zrobić kratkę na masie. Pozostawić na godzinę do wyrośnięcia, a następnie
upiec.
Czas pieczenia: 45 minut
Temperatura pieczenia: 170 ºC
Gdy przygotujemy masę serową, upieczemy na tym cieście sernik:
Masa serowa:
- 1 kg sera
- 6 jajek
- 20 dkg cukru
- 0,5 kostki margaryny
- 10 dkg rodzynek
- 20 dkg skórki pomarańczowej
- 3 łyżki maki ziemniaczanej
- 1 łyżka proszku do pieczenia
Ser można zmielić w maszynce, ale
jeśli ma odpowiednia konsystencję i się nie kruszy, to wystarczy zmiksować go z
cukrem, żółtkami i masłem. Następnie dodać ubitą na sztywno pianę z białek i
bakalie wymieszane z mąką ziemniaczaną. Delikatnie wymieszać.
Gdy przygotujemy masę makową, upieczemy na tym cieście makowiec:
Masa makowa:
- 40 dkg maku
- 1 l mleka
- 15 dkg masła
- 3 jajka
- ¾ szklanki miodu
- cukier waniliowy
- 10 dkg orzechów włoskich
- 15 dkg migdałów (rodzynek)
- 2 łyżki kaszy manny
- aromat (do smaku; polecam migdałowy)
- 2 łyżki cukru
Umyty mak zalać mlekiem, gotować na
małym ogniu przez pół godziny. Osączyć i zmielić mak 4 razy, wymieszać z kaszą
manną. Migdały posiekać, dodać cukier waniliowy, namoczyć na pół godziny
rodzynki. Rozpuścić masło i miód. Do zmielonego maku dodać masło z miodem,
cukier waniliowy, migdały i rodzynki. Przesmażyć przez 15 minut, nieco
schłodzić i dodać żółtka utarte z cukrem, ubitą na sztywno pianę z białek.
Delikatnie wymieszać.
Oczywiście można użyć gotowej masy z puszki, ale to już nie będzie to samo. Poza tym w puszce jest jej mniej, niż wychodzi z podanych składników. Testujcie i wybierzcie lepszą wersję sami.
Polecam. =)