Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pamiętnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pamiętnik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 grudnia 2013

Projekt grudniownik 2013

Kochani, w tym roku postanowiłam dołączyć do osób prowadzących grudniownik, czyli taki pamiętnik, w którym dzień po dniu można uchwycić na pamiątkę każdą z tych wyjątkowych chwil zarówno przed, jak i w trakcie świąt, a nawet po nich:
 
 
 
Mój pamiętnik zrobiłam sobie sama, o tak:
 
* ostemplowałam szesnaście kopert CD zasłaniając "okienka" i przedziurkowałam zwykłym dziurkaczem biurowym po przeciwnej stronie niż się otwierały, aby do kopert móc zbierać grudniowe skarby, pamiątki, zdjęcia:
 

* okładka to kwadraty przycięte do wymiaru kopert, sklejone ze sobą i przedziurkowane:


* ozdobą okładek są wyhaftowane gwiazdki - wykorzystany wzór gwiazdki pochodzi  stąd - przeniosłam go na kwadraty mniejsze od kopert o 1,5 cm przy pomocy igły kładąc całość na grubej piance PVC - wzór wyszyłam kordonkiem:





* haftowane elementy połączyłam z okładką przy pomocy przeszyć:


* na koniec spięłam całość metalowymi kółkami i ozdobiłam wstążkami, białą dratwą, scrapkami oraz odpowiednimi wydrukami:


* album zamyka się wiązaniem:



 

 
Jestem szczęśliwa:
 
* podejmując grudniowe wyzwanie Color Hills:
 
 
* zgłaszając pracę na konkurs Wyszydełkuj sobie święta :
 
 
 
 

sobota, 15 września 2012

Z wiatrem i pod wiatr

Czemu mój blog ma właśnie taki, a nie inny tytuł? Kiedy się na niego decydowałam, przeglądałam właśnie album ze starymi zdjęciami. Na zdjęciach zatrzymane były bardzo różne chwile. Takie, których chciałabym nigdy nie zapomnieć, ale i takie, które chciałabym raz na zawsze wymazać z mojej pamięci. W życiu tak już jest, że szczęście cały czas przeplata się ze smutkiem, raz jest z wiatrem w życiu, a raz pod wiatr. I bardzo czasem jest tak strasznie ciężko, tym ciężej, jak obok nie ma kogoś kto by podźwignął, pomógł przejść, postawić krok naprzód. Ja mam to wielkie szczęście, że wspierają mnie moi bliscy, że czuję, iż nie jestem sama z tym, co mnie cieszy i smuci czasem też. A ten blog to mój przyjaciel, który zawsze chętnie wysłucha, i mój pamiętnik, który każde wspomnienie zatrzyma. To miejsce, w którym mogę uchwycić moje pomysły, ujarzmić myśli. To przestrzeń, w której czuję się dobrze i bezpiecznie, w której dzięki Wam, kochani, nie czuję się nigdy sama i ciągle dzięki Wam rozwijam.
 
Tu, w blogowym świecie poznałam wiele wyjątkowych osób. Wśród nich Joasię, moją bratnią duszę, która wie, czym jest wrażliwość na świat, ludzi, przyrodę, zapracowanie, twórcza pasja i walka o to, co w życiu naprawdę ważne. Joasia zawsze ma dla innych czas i dobre słowo. Nie kto inny, tylko właśnie ona jest moją blogową top komentatorką. Joasia ma wielki talent do decoupage. Jej dzieła są tak pięknie skomponowane i precyzyjnie wykonane, że można tak siedzieć trzymając je w ręku godzinami i cieszyć oczy bez końca. Zaproponowałam Joasi małą wymiankę międzyblogową o tematyce kwiatowej, która ostatecznie stała się wymianką różaną, gdyż niewiele wiedziałam o technice, w której jest mistrzem, i nigdy wcześniej nie miałam nawet okazji zobaczyć z bliska takiego cuda, jak te, które tworzy. Joasia przysłała mi cudowną drewnianą szkatułkę wraz ze słodkościami, dokładnie takimi, do jakich mam największa słabość:
 
 
Szkatułka jest po prostu idealna. Ciepły różany bukiet zdobi ją z zewnątrz i od środka:
 
 
W szkatułce znalazły przytulny domek moje ulubione herbatki i tak stała się moją małą wymarzoną herbaciarką. ^^
 
Joasia ma cudowny ogród, w którym każdą różę zna po imieniu. Wpatrując się w jedną z nich namalowałam różaną akwarelkę:
 
 
Ozdobiłam nią papeterię dla Joasi:
 
 
Wybrałam dla Niej najcieplejszy komplet filcowy:
 
 
W paczuszce znalazło się też troszkę słodyczy dla osłody, cały zestaw moich serwetek, żeby Joasia mogła tworzyć dla nas kolejne śliczne dzieła, pachnące świeczuszki dla stworzenia klimatu twórczego, trochę karteczek i obrazków dla podniesienia na duchu, mały zestaw nasionek dla miłośniczki ogrodu oraz maskotka-marchewka dla odważnej kucharki:
 
 
 
Wiem, że talentów Joasia ma o wiele więcej i mam nadzieję, że to nie była nasza ostatnia wymianka.
Bardzo dziękuję Ci, Joasiu za tą wymiankę i Twój ciepły wpis o niej na Twoim blogu. Zainspirowałaś mnie, żeby próbować swoich sił w nowej dziedzinie. Zobaczymy niebawem, czy uda mi się zaprzyjaźnić choć troszkę z techniką decoupage.  =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...