Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karteczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karteczki. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 października 2012

Na rozgrzanie serc

Chciałam Was, kochani, wczoraj rozbawić troszkę zdjęciami, które przyuważone w necie poprawiły mi humor, zepsuty bezowocnym szukaniem tutorialu na motyla ze wstążki. Niechcący postraszyłam Was śniegiem. Pomysł mi się wziął od rozmowy z mamą, która słyszała w TV o rychłej zimie w Polsce. Ja tam nie wiem, czy wierzyć w to, czy nie, ale mokrych Zaduszek to ja nie lubię. Znowusz Świąt i Sylwestra sobie bez śniegu i mrozu nie wyobrażam - to wbrew tradycji. ^^
 
Wczoraj miałam pracowity dzień. Robiłam kolejne karteczki z moim motto do paczuszek:
 


Jedną podrasowałam na maksa haftem kaszubskim:



A w jednej zatopiłam źródło szczęścia - najprawdziwszą, dużą, czterolistną koniczynkę:

 
Widać po niewyraźnym zdjęciu, że noc mnie przy niej zastała. Tak szybko teraz robi się ciemno, a aparat odmawia posłuszeństwa przy braku naturalnego światła. Rozciągam dobę, ile się da, ale Karolinka i tak się ze mnie śmieje, że nocne rekordy biję w publikacji postów. No co ja poradzę, że dnia mi mało i mało. Dziś walczyłam z tworzeniem ozdobnych spinaczy. Zrobiłam ich sporo i to w całej tęczowej gamie, ale o zdjęciu nie było już mowy po ciemku. Pokażę je Wam, jak obcykam w dzień. Ciekawa jestem Waszych opinii. Zawsze kolejny egzemplarz można zrobić inaczej, nawet lepiej. =)
 
Mi serducho dziś ogrzały ciepłe słowa, ciepłe myśli i wspomnienia. Asia wspomniała dziś o mnie na swoim blogu i zacytowała moją ulubioną książkę:
 
"Myśl, jak już raz powstanie, to żyje aż do końca świata. Świat jest przepełniony ludzkimi myślami. Im więcej dobrych myśli, tym świat jest lepszy."
 
Odruchowo sięgnęłam po książkę i zapragnęłam ją znów przeczytać, żeby znów się zainspirować. =)
 
Asia ma też piękne motto na swoim blogu. Zaczerpnięte jest ono z wiersza Jonasza Kofty "Trzeba marzyć":
 
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć
 
Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć
W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
 
Wiersz jest piękny i taki prawdziwy. Pojawia się w nim słowo "szczęście" tak bliskie mi i temu blogowi. Szczęście, któremu trzeba wychodzić nieustannie na przeciw, aby się z nim nie minąć.
 
Spodobała mi się też myśl Beaty Pawlikowskiej znaleziona na blogu Fusion House:
 
 
Myśl pochodzi z kalendarza na rok 2013 autorstwa Pani Beaty. Pięknie jest w niej ujęte sedno szczęścia. Może warto nabyć sobie taki kalendarz z 365ma powodami, żeby być szczęśliwym człowiekiem:
 
(źródło: strona autorki)
 
Facebook też mnie dziś miło zaskoczył, pomijając lawinę komentarzy na temat płynącego stadionu narodowego:
 
 
Niech takim będzie nasz świat - pełen dobrych myśli i ludzi.

poniedziałek, 1 października 2012

Z miłości do czekolady

Kochani spieszę Wam donieść o mojej słodkiej czekoladowej radości. Dziś otrzymałam paczuszkę z wymianki czekoladowej zorganizowanej na blogu modrakcafe. Moją parą była Kasia, która prowadzi dwa blogi - Simple life of Catherine oraz Polnische Quilling in Deutschland. Koniecznie zajrzyjcie i poznajcie je bliżej. Szczególnie ten pierwszy, gdzie Kasia zorganizowała radosne candy, które może przynieść zwycięzcy tyle radości, co mi paczuszka z wymianki. =)
 
Paczuszka od Kasi sprawiła mi mnóstwo czekoladowej radości. Nie tylko mi, gdyż część słodyczy zniknęła natychmiast po poczęstowaniu się przez domowników, zanim zdążyłam w ogóle zrobić zdjęcie:
 
 
Kasia zasypała mnie czekoladowymi słodkościami, choć umawiałyśmy się na jedną czekoladę. ^^
 
Zawsze bałam się kupować kosmetyków czekoladowych, bo miałam ochotę po powąchaniu je zjeść. Kremik od Kasi pachnie tak kusząco. Rameczka jest wspaniała. Serducho skradła mi mała przesłodka literka "A". Niedługo będę walczyć z masa cukrową i spróbuję zrobić takie literki z cukru oraz z gliny. Jak się uda choć jeden z tych planowanych eksperymentów, to pokażę efekty tutaj na blogu.
 
W paczuszce otrzymałam od Kasi dwie prześliczne karteczki zdobione techniką quillingu, w której Kasia jest mistrzynią, oraz zestaw do samodzielnego przygotowania karteczek:
 
 
Niedługo pochwalę się, co z tego papierowego raju stworzę, dla Was oczywiście. ^^
 
W mojej paczuszce dla Kasi było czekoladowe to i owo:
 
 
Poza drobnymi czekoladowymi słodkościami była duża czekolada, którą zapakowałam najładniej jak potrafiłam papierem wzmocnionym tekturką, żeby poczta nie połamała jej w drobny mak. Przygotowałam też słodką karteczkę z moim motto:


papeterię ozdobioną czekoladowym serduszkiem, kawowe świeczuszki, filcowe drobiazgi, szyciowe przydasie, sowią maskotkę oraz dwa woreczki na skarby wyszywane koralikami:
 
 
Dla mnie wymianka z Kasią była magiczna. Strasznie się cieszę, że mogłyśmy się poznać. Kasia mnie bardzo zainspirowała. Jej papierowa pasja zachwyciła mnie. Mam nadzieję, że paczuszka ode mnie dla Kasi spodobała się jej choć troszeczkę. Dziękuję zarówno organizatorce wymianki, która stanęła na wysokości zadania, służyła pomocą przez cały czas trwania zabawy, jak i Kasi, której życzę miłego wypoczynku w Polsce. Całusy dla Was obu dziewczyny. =*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...