Zielono mi, kochani. Powodów jest wiele, nie tylko ten, że trawa rośnie jak szalona, a kosiarka za nią nie nadąża. Ostatnio, kiedy zaczął padać deszcz, na progu mojego domu pojawiła się wielgachna ropucha i wiecie co? - zainspirowała mnie. ^^ Powstał zielony secret box z jej podobizną:
- przód i tył:
- profil prawy i lewy:
- boki ozdobione udzierganymi przeze mnie kwiatuszkami, kawałkami zielonego materiału, koronki farbowanej na zielono oraz zielonymi papierami:
- zdejmowane wieczko zrobi ropuszka orgiami, papierowa trawa i kokardka z farbowanej na zielono tasiemki:
- ropuszka strzeże ukrytego na wykałaczkowym zwoju zielonego przesłania:
- box we wnętrzu mieści aż sześć szufladek:
- a szufladki pełne są zielnych skarbów:
- na całej powierzchni - od zewnątrz i od środka - pełno jest zielonych krzyżyków haftowanych na papierze i tasiemce:
- baza jest recyklingowa - to dwa tekturowe opakowania po ciasteczkach - stąd nietypowy kształt boxa:
Mój zielony secret box zgłaszam na wyzwania:








