Kochani, dziękuję Wam za tak liczny udział w ZDROWYM CANDY. Sprawiliście mi dużo radości swoimi pomysłami i tym, że mogłam poznać nowe osoby i blogi. =)
Z wynikami wyszło trochę inaczej niż myślałam i wyłonienie zwycięzcy odbyło się w nieco innych okolicznościach, bo nie w domu i w gronie rodzinnym, ale w oddziale szpitalnym wśród nowopoznanych przeze mnie osób.
Tak wyglądały przygotowane przeze mnie losy ze streszczonymi w punktach Waszymi propozycjami "recept na zdrowie" na dosłownie każdym szczępku papieru, jaki wpadł mi w ręce, gdyż zabrałam go z domu za mało, jak się okazało. Zgłoszeń było więcej, niż potrafiłam sobie wyobrazić:
A oto on, szczęśliwy los z propozycją, która znalazła największe uznanie:
Jury pragnie wysłać karteczki z pozdrowieniami do dwóch osób, jako wyróżnienia za pomysły niebanalne, a jakże kompleksowe:
Proszę laureatki o jak najszybsze nadesłanie adresów do wysyłki na mojego maila: kaczmar.anna@wp.pl. Tylko od Was zależy, kiedy przesyłki ruszą w drogę. Przepraszam za jakość zdjęć, ale to warunki łóżka szpitalnego wieczorem - nie dało się lepiej w terminie, który ustaliłam. Tymczasem chowam wszystkie propozycje do albumu na pamiątkę. Będzie on moim zbiorem zdrowych wskazówek i drogowskazów, którymi spróbuję podążać:
Dziękuję za tak liczne pozostawione w komentarzach życzenia zdrowia dla mnie. Robię, co mogę. Nie bez powodu trafiłam na oddział szpitalny, gdzie poznałam takie fantastyczne kobitki, które zechciały zostać jurorkami ZDROWEGO CANDY:
Pozdrawiają Was rezydentki oddziału rehabilitacyjnego z uroczej miejscowości uzdrowiskowej, o której opowiem już w najbliższym poście. =)