Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazek. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 października 2013

Ganeczek na ludowo

Bardzo mnie cieszy, że udało się nam przemalować kilka pomieszczeń w domu na koniec lata i że tym razem ściany są kolorowe, a nie tylko białe - kuchnia żółta, łazienka różowa, a ganeczek zielony. Brat bardzo chciał, żeby w ganeczku znalazły się ludowe akcenty, więc wykorzystałam serwetki do decoupage i powstał taki komplecik: odnowiona szafka, doniczki oraz resztkowy obrazek:
 


 
 
 
Zdjęcia nie oddają przytulności tego miejsca w domu, bo cały czar wydobywa słonko, którego coraz mniej i tak trudno zrobić dobre zdjęcie całkiem zwyczajnym aparatem.
 
Warto się uczyć i przemieniać swoje otoczenie.  =)

środa, 24 kwietnia 2013

Małe kroczki

Miał być post o stemplowaniu... Wybaczcie, odwlecze się. Tak się złożyło, że znów choroba zaatakowała i nie chodzę, nie siedzę, a leżenie boli. Niewiele w takim stanie można, a jak długo tak będzie - nie wiem. Trzy rehabilitacje, które niczego nie zmieniły, w tym sanatorium, po którym było wręcz gorzej. W końcu, po pół roku, doczekałam się wizyty u neurochirurga i co? Zlecił badanie, którego jego szpital na chwilę obecną nie wykonuje i nie wiadomo kiedy wykonywał będzie, a gdzie indziej się nie dało, bo zapisująca stwierdziła, że mój stan jest obecnie w ogóle zbyt zły na badanie. Paranoi ciąg dalszy pewnie nastąpi, tylko nie wiem kiedy... Nie chcę o tym myśleć, dziś nawet myślenie mnie boli...
 
Dziś cieszą mnie małe rzeczy, jak ten ziemniak, który dostałam ostatnio od brata:
 

Otrzymane, nie wiem już które z kolei, wyróżnienie Liebster Blog, tym razem od bloga Moje hand made:
 
 
Paczuszka od Grażynki z bloga Decoupage wieczorową porą rozmiaru XXL, której zawartość, czyli wspaniała taca, uroczy obrazek, praktyczna zakładka, śliczna puszka oraz góra serwetek, były słodką nagrodą w organizowanym przez Nią candy, za które całym serduszkiem dziękuję:
 
 
Bardzo zapragnęłam wrócić do decu, ale zdążyłam jedynie przekształcić strasznie brzydkie cztery magnesy na lodówkę w całkiem ciepłych i praktycznych pomocników kuchennych:




Wydziergałam też małą szydełkową herbaciarkę, bo kto powiedział, że się nie da:
 
 
 
Mój blog dołączył do Spisu Blogów:
 
 

Na liczniku bloga wybiło ponad 31000 wejść:



A do pełni lata zostało tylko 58 dni:


 
 
Dziękuję Wam za zaglądanie i pozostawianie motywujących komentarzy.
Zapraszam na małe candy w kolejnym poście.  =)

czwartek, 18 kwietnia 2013

Poukładany świat Małego Księcia

Znam osoby, u których "Mały Książe" stoi na półce obok Biblii, jako jedno ze źródeł refleksji nad fundamentami naszej ludzkiej egzystencji. Sama bardzo chętnie sięgam do niego, gdy mi smutno i źle, żeby sobie wszystko od nowa poukładać.

 

Bo taki jest właśnie świat Małego Księcia - bajkowy, prosty i poukładany. Żeby mieć jego namiastkę na biurku stworzyłam organizer na kredki z rolek po papierze toaletowym, o tak:

- narysowałam na sześciu rolkach podłużne linie - po trzy na każdej w równych odstępach od siebie:


- pozginałam wzdłuż tych linii:


 - skleiłam pozginane rolki bokami "na cytrynkę":




- ścisnęłam je, żeby nabrały kształtu, dodatkowymi paskami doklejonego papieru:


- odrysowałam na brystolu zarys dna:


- wycięłam nieco większe koło i ponacinałam je dość gęsto w kierunku środka do narysowanego okręgu:


- pozaginałam "języczki" przy pomocy nakrętki od słoika z kawą:


- przykleiłam denko do konstrukcji właśnie dzięki "języczkom":



- docięłam paseczek brystolu na cały obwód organizera i podkleiłam go taśmą dwustronną:


- okleiłam nim górny brzeg organizera:


- wycięłam z brystolu prostokąt o wymiarach wysokości i obwodzie organizera:


- ozdobiłam go kilkoma warstwami papieru, garścią przeszyć, koronką oraz własnoręcznie zrobioną różyczką:


- przykleiłam klejem całość dokładnie do konstrukcji:


- w centrum różanej kompozycji znalazł się obrazek z Małym Księciem zapatrzonym w gwiazdy oraz mój ulubiony cytat z książki: "Gwiazdy są piękne, ponieważ na jednej z nich istnieje kwiat, którego nie widać":
 
 
- między obrazkiem a cytatem dokleiłam soczystą różyczkę - moje wyobrażenie o obiekcie westchnień bohatera:
 
 
Z radością zgłaszam mój bajkowy organizer na wyzwanie # 9 z Małym Księciem Kreatywnego Pola:
 
 
 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...