Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolor. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 marca 2013

Barwienie papieru wyciągami

Sprap papiery ze sklepu mają swój urok i zalety. Jednak jest coś niepowtarzalnego w papierze, który się samemu postarzyło. W wielu miejscach możecie poczytać, że do postarzania papieru używa się wyciągów czy to z herbat, czy to z kaw. Np. tutaj jest to fajnie obrazkowo pokazane. Jednego jednak nie przeczytacie chyba nigdzie - ja nie znalazłam - a mianowicie, że taki papier, który samemu się potraktuje wyciągiem ma nie tylko niepowtarzalne kolory, ale przede wszystkim w przeciwieństwie do papieru ze sklepu  posiada zapach. Wiecie jak pachnie papier potraktowany ulubioną kawką, herbatką? Nieziemsko. ^^
 
Do dzieła. Szykujemy potrzebne rzeczy - ulubione kawy, herbaty, filiżanki pędzelki, papier, nożyczki, ołówek, linijkę:
 
 
Łyżeczkę kawy, herbaty, bądź torebeczkę zalewamy odrobiną wrzątku i czekamy aż wystygnie:
 
 
Rysujemy wybrane przez siebie drobne kształty:
 
 
Wycinamy je:
 
 
Pomaluj fragmenty bądź całe elementy:
 
 
Przetestuj różne rodzaje wyciągów:
 
 
 
Śmiało możesz pokolorować większe elementy i to drukowane zwykłą atramentową drukarką, bo jedynie leciutko się rozmażą, jeśli ich mocno nie zamoczysz:
 
 
Drukuj raczej na grubszym niż ksero papierze:
 
 
Możesz wykorzystać dowolne resztki i formaty papieru:
 
 
Farbowany papier może być zarówno bazą jak i elementami dowolnych kompozycji. Jeśli się Wam powygina podczas suszenia zawsze można go przeprasować.
 
 
Próbujcie, testujcie, bawcie się papierem i wyciągami. Polecam.  =)

piątek, 3 sierpnia 2012

Chodź pomaluj mój świat

Spójrz na poniższe zdjęcia.

Czy widzisz różnicę w kolorze rzeczy na tym obrazku:

(źródło: tutaj)

oraz na tym obrazku:

(źródło: tutaj)

?

NIE?!

TO SPÓJRZ JESZCZE RAZ I POWĄCHAJ!!!

To pierwsze to żółty, a to drugie to cytrynowy! To zasadnicza różnica!

Ten pierwszy po prostu jest, a ten drugi woła: ZJEDZ MNIE!, JESTEM PACHNĄCY!, JESTEM ZDROWY!, JESTEM SOCZYSTY!, JESTEM SMACZNY!

To pierwsze to chemia, to drugie to natura. Jak idę sobie coś kupić, to otwieram i wącham wszystko bardzo dokładnie. Jak coś jest żółte, a nie pachnie jak żółte owoce, to odpada. Prosta zasada, która ma odniesienie także do wszystkich pozostałych kolorów. Im coś pachnie bardziej owocowo, soczyście i zasmaczyście, tym jest bardziej kuszące. Kontakt z takimi pachnącymi kosmetykami to czysta rozkosz. Polecam. =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...