Poświątecznie to u mnie porządkowo. Kończę różne projekty w miarę posiadanego czasu i sił. Na pierwszy ogień poszły małe torebeczki z recyklingowych tkanin. Uszyłam je sobie, aby zaczęte robótki nie walały się, gdzie popadnie i łatwo można je było ze sobą wszędzie zabrać:
Pragnę gorąco podziękować Celince za miłą przesyłeczkę-pocieszajkę:
Jeśli ktoś widział w sieci rozrysowanych schemat takiego serduszka, bardzo proszę o link. Nie znam nazewnictwa poszczególnych splotów, ale metoda prób i błędów staram się rozszyfrowywać wzory. ;)
Dziękuję również za obdarowanie mnie wyróżnieniem:
Rozliczam się z niego w osobnej zakładce bloga. =)

