Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karczochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karczochy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Choinkowo

Choinka jest u nas w domu co roku. Kiedyś była prawdziwa z lasu, jak mieszkaliśmy z dziadkami, potem tylko sztuczna, kiedy się przeprowadziliśmy. Wtedy jednak wysialiśmy w ogrodzie nasiona z kilku leśnych szyszek dobrze wysuszonych i teraz po latach wycinamy drzewka ze swojego ogrodu. =)
 
Generalnie choineczka co roku wygląda tak samo, bo brat ma jeden schemat jej ubierania. ^^
 
Choineczka sztuczna była duża i stała na korytarzu:
 

Prawdziwe choineczki były zwykle niższe i stały w dużym pokoju:





 
Przyplątała się też tradycja mniejszej choineczki, początkowo stojącej w ganku:
 


A potem u mnie w pokoju: 




Rok temu pierwszy raz zagościły na choinkach pierniczki:

 
Brat wymyślił też i stworzył kiedyś domową szopkę:
 


W mizerniejszej oprawie szopka pojawiała się też u mnie w pokoju:


Niedoścignionym wzorem była szopka parafialna:


Bardzo polubiłam też robienie gwiazdek:

 
W tym roku na głowę biją wszystko zrealizowane pomysły mojego brata:
 
* karczochowe maxi bombki (średnica 15 cm) i karczochowa choinka (60 cm wysokości) na bazie tkaninowego wypchanego stożka:
 

* ciemne ciasto przekładane masą budyniową i bitą śmietaną, które wykonał w sumie bez konkretnego przepisu kierując się swoim gustem kulinarnym:

 
Generalnie to lubię to zaangażowanie mojego brata, bo jak tu sobie wyobrazić Święta bez choinki, słodyczy i niespodzianek. ^^ Zielonego i słodkiego Bożego Narodzenia kochani.  =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...