Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 maja 2013

Kruche pierożki nadziewane

Kochani, ze względu na kruchą, deszczową pogodę majową podsyłam Wam przepis na palce lizać kruche pierożki nadziewane, które nie są trudne w zrobieniu, a na pewno osłodziłyby niejedną majówkę czy pod chmurką czy pod dachem:
 
 
Ciasto:
  • 1,5 szklanki mąki wrocławskiej
  • 15 dag margaryny
  • 2 jajka rozdzielone
  • 5 płaskich łyżek cukru pudru
  • kilka kropel soku z cytryny
  • 2 łyżki gęstej śmietany
 
Nadzienie:
  • jak najmniej rzadkie, choć dżem i powidła ujdą
  • może być kasza manna na gęsto i słodko
  • może owoce, ale dość twarde i bez soku
  • jeśli jabłka, to nakłuć lub nie zamykać
  • może rozrobiony na słodko ser
  • najlepiej gotowe masy
 
Dodatki:
  • cukier kryształ, jeśli przed pieczeniem
  • cukier puder, jeśli po pieczeniu
 
Mąkę przesiać na stolnicę, posiekać z margaryną. Dodać pozostałe składniki – żółtka, cukier puder i sok z cytryny oraz śmietanę – połączyć. Wyrobić szybko ciasto rękami, zapakować w folię i odłożyć do lodówki na co najmniej pół godziny. Ciasto rozwałkować na oprószonej mąką stolnicy na placek grubości 1/2 cm. Szklanką wykroić krążki. Nadzienie ułożyć na krążkach, uformować pierożki. Można sobie pomóc zlepiaczem do pierogów. Pierożki posmarowane białkiem i posypane cukrem przenieść na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, oprószoną mąką. Piec w gorącym piekarniku nagrzanym do 200°C na jasnozłoty kolor (około 20 minut).
 
Po inne moje sprawdzone przepisy odsyłam do zakładki "przepisy kulinarne".
 
Smacznego i ciepłego długiego weekendu Wam życzę.  =)

wtorek, 21 sierpnia 2012

Ciasto tortowe z innej bajki

Chciałabym przedstawić Wam ciasto tortowe, które z biszkoptem nie ma nic wspólnego, a śmiem stwierdzić, że jest od niego o wiele lepsze. Kiedyś tort był nie do pomyślenia bez pieczenia biszkopta. Dziś mało kto wie jak upiec biszkopt z prawdziwego zdarzenia. Niejeden zapewne zraził się zakalcem. Biszkopt wcale nie jest łatwy do upieczenia, a nawet jak się go upiecze, to z jego prawidłowym nasączeniem jest tylko kłopot, a ze smakiem po nasączeniu bywa różnie. Poza tym nasączane ciasto długo nie postoi, bo szybko się psuje. Na szczęście jest alternatywa i o niej jest ten post.

Na pewno większość z Was jadła choć raz w życiu metrowiec. Tradycyjnie pieczony i przekładany wygląda tak:

(przepis na blogu niebieskapistacja.blox.pl)

Piecze się ją w dwóch wersjach - ciemnej i jasnej - w dwóch osobnych blaszkach podłużnych jednocześnie, a potem kroi jak chleb na kromki i przekłada masą. Można jednak te dwa ciasta upiec w zwykłych prostokątnych blaszkach i przełożyć tak:

(przepis na stronie zpierwszegotloczenia.pl)

Tylko że jest jeszcze inna możliwość - można nie dzielić ciasta na pół barwiąc jednej z części przy pomocy kakao. Można upiec jeden porządny duży placek w standardowej blaszce lub w okrągłej tortownicy, pociąć go na płaty i przełożyć dowolną masą. Wyjdzie nam superdobre, jednolite tortowe ciasto, którego nie trzeba będzie niczym nasączać, bo metrowiec ma w składzie olej, który sprawia, że ciasto jest wilgotne samo w sobie i tę wilgoć utrzymuje. Ciasto podstawowe modyfikuje się za pomocą dodatków -  kakao, maku, kisielu - otrzymuje się zupełnie inne ciasto, ale zawsze tak samo dobre:


Moje sprawdzone, pieczone od lat ciasto na metrowiec wygląda tak:

METROWIEC

Składniki na ciasto:
  • mąka pszenna - 50 dkg - 2,5 szklanki
  • jajka - 6 (osobno)
  • woda - 0,5 szklanki
  • olej - 0,5 szklanki
  • cukier kryształ - 1,5 szklanki
  • proszek do pieczenia - 2 łyżeczki
  • sól - 0,5 łyżeczki
Dodatki:
  • kakao - 1 duża łyżka
  • kisiel malinowy - 2 op.
  • mak - 0,5 szklanki

Odmierzyć wodę i olej. Proszek wymieszać z mąką (kakao lub kisiele dodaje się do mąki, a mak na końcu do ubijanego ciasta). Ubić białka na sztywno. Dodać cukier po trochu, następnie wszystkie żółtka. Dalej ubijając górną część miski dodawać pozostałe składniki, ale na przemian małymi porcjami: mąka – woda – mąka – olej. Na końcu na wolnych obrotach utrzeć do dna.

Czas pieczenia: 45 minut
Temperatura pieczenia: 175ºC

Jutro słów kilka o masie, przekładaniu i modyfikacjach. Dobrej nocki.  =*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...