Drużyna Lift Summer Crafts zaproponowała nam zmierzenie się z formą collage w połączeniu z mapką:
Temat bardzo mi się spodobał i na pewno do tej techniki wrócę, a oto moja interpretacja tematu wyzwania:
Ryba, bo jestem z pod znaku ryby, a łuski z tłoczonych kółeczek świetnie nadawały się do nadania efektu przestrzenności i wyeksponowania przesłania, aby nigdy nie płynąć z prądem, czyli nie poddawać się ślepo trendom, tylko zawsze być sobą. Mieniące się refleksy, dodane żelopisem na płetwach podkreśliły drapieżność stworka:
Oczywiście rybka otrzymała gustowne akwarium w postaci zalterowanego pudełka po czekoladkach:
Tło i ramka potraktowane zostały gęsto farbą, maską i stemplami. Całość utrzymana w pełnej nadziei zielnej kolorystyce. Kompozycja wypukła, naturalistyczna przypomina bardzo cenne trofeum z połowu:
Z przyjemnością zgłaszam moja pracę na wyzwanie LSC challenge#8 - collage.
