Kochani, dziś o godz. 16:49 rozpocznie się astronomiczna jesień. Czy już ją czujecie? Ja tak. Chłód mi doskwiera i spać się chce w dzień. Pomyślałam, że podrzucę Wam coś rozgrzewającego, jednak bez cukru, za to sycącego, bardzo podzielnego i smacznego. Oto wypróbowany wielokrotnie przeze mnie prosty przepis na zapiekankę chlebową.
ZAPIEKANKA CHLEBOWA
Składniki:
- 6 jajek
- 250 ml mleka
- 8 kajzerek - takich czerstwych, świeże się nie nadają
- posiekana natka koperku, pietruszki i co tam lubicie z zieleniny
- 20 dkg piersi kurczaka
- 30 dkg wędzonego boczku
- gotowane jajka
- przyprawy
Oddzielić białka i żółtka. Żółtka wymieszać z mlekiem i doprawić przyprawami. Pieczywo pokroić w kostkę i zalać masą żółtkową. Posiekać zieleninę i dodać do reszty. Odstawić całość na chwilę. Umytą i pokrojoną w kostkę pierś podsmażyć na patelni i ostudzić. Podobnie boczek. Dodaj mięso do masy i wymieszać. Podobnie pokrojone na drobno gotowane jajka. Białka ubić na pianę i delikatnie połączyć z masą. Całość wyłożyć równomiernie na blaszce wysmarowanej wcześniej margaryną i wysypanej dokładnie bułką tartą. Rozgrzać piekarnik i upiec zapiekankę.
Czas pieczenia: ok. 30 minut
Temperatura pieczenia: 180ºC
Nie trzeba wyciągać zapiekanki po upieczeniu. Można ją potrzymać w ciepłym piekarniku, aż wszyscy się najedzą:
Niektóre rzeczy, jak boczek nie są koniecznym dodatkiem. Polecam zapiekankę w wersji wielkanocnej z całymi połówkami jajek w masie zapiekankowej. Moja wersja obiadowa zapiekanki bez boczku i jajek, bo akurat nie miałam aż tyle, żeby ugotować:
Smacznego. =)