Spsociłam karteczkę, która chodziła za mną długo. Bardzo muzyczną, w kształcie klapy od fortepianu:
Otwierana:
W kolorystyce black&white:
Ozdobiona własnoręcznie zmontowanymi kwiatuszkami, listkami i motylkiem oraz ramkami-freebies:
Każdy klawisz, a nawet jego część (3,5x15 mm) wycięłam własnoręcznie i skleiłam - czułam się jak twórca prawdziwego instrumentu:
Największa niespodzianka kryje się jednak w środku kartki. Po otwarciu i przekręceniu naszym oczom ukazuje się mała trójwymiarowa scena z otwartym fortepianem i ławeczką obok, na którą prowadzą małe schodki-klawisze:
Taki efekt to zasługa techniki kirigami, której od dawna chciałam spróbować:
Motto jest dopełnieniem mojego życzenia, aby każdy dostał od życia taką okazję, jak ja kiedyś, i mógł wśliznąć się niepostrzeżenie na taką scenę, posiedzieć przed wspaniałym instrumentem, i odważyć się dotknąć jego klawiszy:
Z radością zgłaszam moje dzieło na
- oraz Wyzwanie na majową nutę, bo są na niej majowe kwiaty, a nawet motyl: