Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parasol. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parasol. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 czerwca 2013

W kolorach tęczy

Kochani, tak jak jest to od początku zawarte w moim opisie, jestem wielbicielką wszystkich kolorów tęczy. Wciągnęło mnie robienie drobnych kwiatuszków i tak powstała ukwiecona karteczka oddająca aurę przełomu maja i czerwca, kiedy to parasole może nazbyt często wyciągaliśmy z szafy, zamiast sadzić kwiaty w ogrodach:
 

Użyłam bardzo dżdżystych, kropeczkowych, kontrastowych wzorów papieru, a pogodną dedykację ujęłam w formę tęczowej chmurki:



Do pokolorowania parasola wykorzystałam jeden ze sposobów stemplowania z wykorzystaniem ołówka:


Kompozycję kwiatową tworzą różnorodne ręcznie robione kwiatuszki, w tym według mojego kursu. Jest ich aż 18 - 9 większych i 9 mniejszych:


Wykorzystałam wszystkie kolory tęczy, w tym intrygujący indygo:


Pracę zgłaszam na Wyzwanie Gościnnej Projektantki w Skarbnicy Pomysłów - W kolorach tęczy:

piątek, 12 października 2012

Deszcze niespokojne potargały sad...

Jakoś nie mam szczęścia do parasoli - jak nie zgubię, to mi ukradną, jak nie wicher mi połamie, to mi się pokrowiec rozleci:


Pokrowiec, który się rozpadł, to jednak nie powód, aby wyrzucić parasol, ale powód, żeby w końcu uszyć sobie ten wymarzony. Zapraszam na mały tutorial. =)
 
Ja zrobiłam to tak. Najpierw rozcięłam resztki starego na części pierwsze:


Potem znalazłam trochę większy od oryginału kawałek materiału:


 
Złożyłam materiał na pół i obszyłam dwa  jego boki - długi i jeden z krótszych:


 Następnie przeszyłam w dwóch miejscach tak, jak się przeszywa kosmetyczki, czy piórniki, aby uzyskać formę kwadratowego boku:
 
 
Odstające końcówki zszyłam, aby zajmowały jak najmniej miejsca potem po wywróceniu, a całość miała ładny, niezmienny w zależności od ich położenia kształt:
 

Przy końcu niezszytego boku wycięła dziurkę i obszyłam ją:


Obszyłam bok przy dziurce, aby się nie strzępił tam materiał:


Zgięłam nieco cały koniec materiału i przeszyłam go do środka:


Wywróciłam dzieło na prawą stronę, Przez dziurkę przeciągnęłam sznurek ściągający całość, który był w pierwowzorze i gotowe:

 
Ten pokrowiec na parasol mogę sobie prać do woli i się nie rozpadnie. =)
 
Dziś wszystko na ogrodzie przymarzło. Posypały się liście. Jutro ma padać. Jak się o tym myśli, to się nie za bardzo w ogóle coś chce, więc staram się o tym nie myśleć i nie przejmować. Cieszy mnie za to, że grzybów jest coraz więcej. Tato znalazł miejsce, w którym nazbierał tyle opieniek, że po prostu nie dał rady więcej zabrać do domu, bo nie miał już w czym:
 
 
W tej jednej kępie były 34 sztuki, których średnica nóżek dochodziła do wymiarów nóżki dorodnego borowika:
 

Wczoraj zostały oczyszczone, pokrojone i odgotowane. Dziś część zjedliśmy w krokietach wraz z kaszą w farszu. Pyszne i sycące były. Polecam absolutnie. =)
 
Moją radością była dziś także paczuszka od Ani z bloga SupeRR zabawy pełna ślicznych serwetek:

 
W ramach naszej prywatnej wymianki serwetkowej do Ani poleciał ode mnie zestaw moich serwetek oraz karteczka z motto i podziękowanie:
 
 
 
Bardzo dziękuję Ani za inspirującą wymiankę.  =)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...