Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą farby. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 listopada 2013

Blejtram ślubny

Tak mnie dziś natchnęło, aby oprawić jedno ze zdjęć ślubnych mojej kuzynki. Zostało mi ono, bo już się nie zmieściło w pamiątkowym albumie, który zrobiłam dla państwa młodych. Powstał pastelowy blejtram, taki w stylu shabby chic:
 

Cudownie lekki, delikatnie błyszczący i przestrzenny:


Bardzo symboliczny - z CRAFTfun'ową różyczką, aby przypominała o życzeniu niekończącego się szczęścia, kluczykiem symbolizującym związek na zawsze oraz suwak od zamka, który będzie wołał, że prawdziwa miłość nie rdzewieje:



Wszystko pod nieprzypadkowym hasłem "100% miłości", bo Basia i Tomek to dla mnie wzór oczekiwania na siebie, wierności, bycia ze sobą i dla siebie na co dzień:

 
Blejtram jest pełen ciepła, zaraźliwego optymizmu i pięknych kolorów, a swym przesłaniem wzrusza. Tworzenie tej pracy stanowczo poprawiło mi humor. Znów nauczyłam się czegoś nowego, pracowałam z fantastycznymi papierami, a jestem pewna, że ten drobiazg bardzo się spodoba obdarowanym i również im poprawi humor, ponieważ będzie to dla nich niespodzianka rocznicowa. =)
 
Pracę zgłaszam na wyzwania:

- Diabelskie Wyzwanie ze sklepem Przyda-Się! - Procenty - 100% LOVE:


- "Dowolna praca na poprawienie humoru" - wykorzystałam arkusze z kolekcji Pasja Tworzenia nr PT020 i PT027:


- Sztukateria 3 w TricksArt - wykorzystałam mapkę truskawkaM:



- wyzwanie 4 - BINGO! - moja praca pasuje aż do trzech linii (pierwszej poziomej od góry i obu ukośnych) - (koronka, guzik, kokardka), (koronka, tekturka, sznurek), (kokardka, tekturka, kwiatek) - jest tu duża, biała pionowa koronka wzdłuż całej pracy w tle, guzik po prawej u góry, na nim kokardka ze sznurka, kokardka jest też u dołu na literce "O", tekturka róża, kwiaty quillingowe:
 
 
- Wyzwanie cykliczne: Listopad - ozdobiona tekturka - wykorzystałam tekturkę CRAFTfun róża, którą potraktowałam srebrnym sprayem i mikrokulkami:
 
 
- Romantyczne wyzwanie w stylu shabby chic - bardzo pastelowo i shabby chic:
 
 

sobota, 18 maja 2013

fly away

Team przyklej to! zaproponował zajrzeć w kuchenne zakamarki i stworzyć coś niepowtarzalnego, team craftmanii zaproponował, aby w maju oswoić formę LO bez użycia wykrojników, a team 13@rts namówił nas do sprostania mapce, masce oraz wiatraczkowi. Na bazie tychże zachęt i wskazówek powstało moje kolejne dzieło większego formatu:
 

Materiałoznawstwo i narzędzioznawstwo prezentuje się z grubsza tak:

 
Wykorzystałam:
 
- z kuchni: packę na muchy z przefajnym motywem uśmiechniętego słoneczka:
 

 - osłonka z owocu naciągniętą na pudełko herbaty:
 
 
- sok z buraczków:
 

- taśmy izolacyjne, które tam leżą na wypadek, gdyby coś się rozleciało oraz zakrętki, które w domu zbieramy i przechowujemy w pudełeczku na lodówce:

 
 - oraz talerz:
 
 
 
- inne: kartkę z bloku, kartkę z wydrukiem, resztki papierów kolorowych, ulotkę jako podkładkę do malowania, farby, pędzelek, klej, nożyczki, ołówek, linijkę.
 
Najpierw pierwsza maska z osłonki owocowej, której efekt przypomina to, co muszki zostawiają ciepłą porą roku tak szczególnie chętnie na świeżo umytych szybach:


 
Potem smarowanie packi pierwszą farbą i odcisk:
 




Potem szorowanie packi i smarowanie kolejną farbą. Dwa odciski, których zdjęcie nie jest w stanie oddać, gdyż praca wre na kuchennej podłodze, gdzie niewiele światła dociera:


 
Runda finałowa, czyli moczenie w soku z buraczków - najpierw zakrętkowe stemple wokół liter, a potem ostateczny cios packowy na bazę:
 
 
 

 
Zbliżenie na kilka detali:
 
- grafikę przedstawiającą główną bohaterkę zamieszania, czyli muchę domową:

 
- wymowny napis:


- zwiewny, prosty wiatraczek:


- strzałki z pociętych taśm izolacyjnych:


- oraz złowieszczo dla much uśmiechnięte słoneczko:


Zgłaszam moją pracę na wyzwania:

 
 
-  Wyzwanie #7 - Challenge #7 - "Mapkowo-maskowo-wiatraczkowo":

 
- Oswajamy LO - wyzwanie majowe - LO bez użycia wykrojników:

 
 
Spodobało mi się to połączenie black-red-white, a Wam? Boję się, że przy okazji następnego wyzwania teamy zechcą, abyśmy zajrzeli w zakamarki łazienki, strychu bądź piwnicy - nie wiem, czy jesteście na to gotowi. Ja bawiłam się przednio.  ^^
 
 

wtorek, 30 kwietnia 2013

Scrapowy świat stempli

Dziś troszkę postemplujemy. Nasze ciapanie będzie zależne od tego, co nam się spodoba i od tego, co nam się nawinie. ^^
 
Najpierw moja metoda "na zakrętkę":

- szukamy szpargałów, których krawędzie to okręgi lub coś zbliżonego do okręgu - zakrętki, zużyte szpulki:
 
 
- i dajemy czadu:
 
 
- oczywiście jak poszukacie, to okaże się, że są zakrętki o nietypowych kształtach, jak ta od termometru, którą można wyczarować czaderskie cegiełki:


 
Metoda "na śmiecia":

- wykorzystujemy elementy jakichś zepsutych rzeczy - ja skorzystałam ze stopy jakiejś zabawki, której przymocowałam tekturowy bloczek do trzymania:


 
Metoda "na filc":
 
- szukamy takich dodatków z grubego filcu i podklejamy tekturowym bloczkiem:
 

 

Metoda "na tekturkę", czyli lekka modyfikacja pomysłu Sabki:
 
- wycinamy tak ze 20 scrapek z grubszej tekturki, najlepiej jak najodporniejszej na przemakanie:
 

- sklejamy jak najdokładniej Magic'iem:


- przyciskamy do tuszu i odbijamy:

 
Zalety:
- taki stempelek dość wygodnie trzyma się w ręku;
- stemplowanie idzie szybko;
- wzór można odbić dokładnie tam, gdzie się chce, bo nic go nie zasłania.
 
Metoda ma te minusy że:
- jest ograniczona do posiadanych dziurkaczy;
- tusz się szybko kończy;
- stempel się dość szybko zużywa (rozkleja się, jak to namoczony papier);
- wzór rzadko się dokładnie odbija.
 
Następny myk przyuważony w sieci to metoda "na ołówek":
 
- końcem ołówka, który ma zamocowaną niezbyt zużytą gumkę możemy zrobić słodkie kropeczki:


 
 
- przymocowujemy dość gruby sznurek klejem na ciepło do czego chcemy układając go w dowolny kształt i odbijamy:
 


 
Kolejne pomysły to inspiracje z bloga przyklej to!, który Wam absolutnie polecam, jeśli jeszcze nie natknęliście się na niego w blogosferze. ^^
 
Metoda "na gumkę":
 
- wycinamy przy użyciu nożyka do tapet z gumki do mazania pożądany kształt i odbijamy:


 
Podobną metodę można zastosować do innych, grubszych resztek gum, np. z dywaników samochodowych, jak to proponuje J.Dark handmade, ale pamiętać należy o ogromnej ostrożności przy ich tworzeniu.
 
Metoda "na korka":

- według mnie korek jest super sam w sobie:


- robi stemple, które przy nałożeniu grubszej warstwy farby przypominają średniowieczne pieczęcie:

 
 
- folię bąbelkową, np. z niepotrzebnej koperty, przyklejamy gładką stroną  do jakiejś tekturki, klocka, itp. - możemy nadać jej jakiś kształt, jak ja np. chmurki, doklejamy trzonek, maczamy w farbie i stemplujemy:






Najlepszą według mnie metodą jest metoda "na piankę", ale tą przedstawię w osobnym poście, bo to morze możliwości w domowym zaciszu. =)

A farbki miksujemy sobie tak:






Oczywiście można zakupić sobie stempelki w sklepach, o np. takie jak ten mój, wygrany w jednym z candy, który sobie przykleiłam do szkiełka, żeby było równo i żebym widziała, gdzie dokładnie jest motyw:

 
Na blogu przyklej to! znajdziecie bardzo ciekawy, dokładny, ilustrowany post, który rozjaśni Wam, jak nie zagubić się w ofercie profesjonalnych stempli.
 
Tymczasem miłego stemplowania domowymi sposobami!  =)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...